Poseł PiS Janusz Kowalski pod koniec stycznia został zapytany przez Michała Wróblewskiego z Wirtualnej Polski, czy dopuszcza możliwość wyjścia Polski z Unii Europejskiej. – Oczywiście, że tak. Dlatego, że jestem polskim politykiem. My jako suwerenne państwo jesteśmy w UE po to, żeby realizować polskie interesy, a nie po to, żeby w Polsce realizować unijne interesy – powiedział poseł PiS. Stwierdził również, że „UE szkodzi Polsce”.
Poseł PiS: Polexit to dramatyczna sytuacja
Zdaniem Krzysztofa Szczuckiego jego partia nie zgadza się z przekonaniem, że Polska powinna opuścić UE. Zaznaczył też, że jej obecność we wspólnocie jest „polską racją stanu”. Polityk nie wykluczył jednak, że jego opinia na ten temat może się zmienić, ale tylko, jeśli UE w przyszłości „zmieni się tak dramatycznie, że nie będzie czego naprawiać”. – Dzisiaj widzę jeszcze przestrzeń do korekty w UE – powiedział Szczucki.
– Polexit to jest dramatyczna sytuacja. Każdy, kto jest jego zwolennikiem, niech spojrzy prosto w oczy przed tymi, którzy eksportują swoje towary do UE – zaznaczył poseł PiS. – Apeluję do wszystkich na prawicy, żeby w tym zakresie się opamiętali. Polexit to nie jest rozwiązanie, to jest populizm – dodał.
Sikorski ostrzegał przed polexitem
Wypowiedź Janusza Kowalskiego nie jest pierwszym głosem o polexicie. Przed jego konsekwencjami ostrzegał szef MSZ Radosław Sikorski podczas swojego exposé, wygłoszonym 26 lutego. – Dlaczego tak dużo mówię o groźbie polexitu? Antyunijną propagandę, sprzeczną z przykazaniami patriotyzmu i zdrowego rozsądku, coraz częściej lansują gwiazdy poprzedniej koalicji parlamentarnej – powiedział wicepremier, a następnie zacytował wypowiedź byłej posłanki PiS Krystyny Pawłowicz, która apelowała o wyjście z Unii, „inaczej UE i Niemcy do reszty wykończą”. – Jest to świetny przykład prawicowego dwójmyślenia. Co prawda zostaliśmy dwudziestą gospodarką świata, ale Polska jest eksploatowana i pogrążyła się w ruinie – ironizował Sikorski i powiedział, że w Moskwie „cieszą się z każdego przejawu antyeuropejskiej histerii”.
Czytaj też: „Jak rozmawiać o Europie i o niebezpieczeństwach polexitu? Takiego kryzysu UE jeszcze nie przechodziła” – pisze Tomasz Tadeusz Koncewicz w Wyborcza.pl.
Koszt polexitu
Sikorski poinformował, że od momentu przystąpienia do UE do września 2025 roku Polska pozyskała łącznie niemal 268 miliardów euro. – Czyli średnio ponad 30 milionów euro dziennie! Dziennie! W tym czasie nasze wpłaty do budżetu Unii wyniosły dziewięćdziesiąt dziewięć miliardów euro. Rachunek jest prosty. Uzyskaliśmy netto ponad sto sześćdziesiąt siedem miliardów euro. Podkreślam, na czysto! – powiedział szef MSZ. Jak dodał, wstępne wyliczenia wskazują, że koszt wyjścia Polski z Unii Europejskiej w ciągu pierwszych pięciu-dziesięciu lat wywołałby spadek PKB między cztery a siedem procent, spadek wynagrodzeń nawet o osiem procent oraz spadek eksportu produktów mięsnych i mlecznych sięgający 45-50 procent.
Redagowała Kamila Cieślik





![26. dzień wojny w Iranie. Co wiemy do tej pory? [PODSUMOWANIE] 26. dzień wojny w Iranie. Co wiemy do tej pory? [PODSUMOWANIE]](https://bi.im-g.pl/im/b8/2b/1f/z32684984IER,IRAN-CRISIS-PAUSE.jpg)







