
Pożar luksusowego hotelu w Alpach. Akcję utrudnia śnieg
Pożar wybuchł w luksusowym, pięciogwiazdkowym hotelu w znanym górskim kurorcie Courchevel we francuskich Alpach. Nie ma ofiar, ale około 300 osób zostało ewakuowanych. Straż pożarna walczy z ogniem od wtorkowego wieczora (27 stycznia). W akcji gaśniczej uczestniczy prawie 180 strażaków. Interwencję utrudnia śnieg zalegający na dachu płonącego hotelu, a także ryzyko przeniesienia ognia na sąsiednie zabudowania.
Ewakuowano blisko 300 osób. Wszczęto śledztwo
W nocy ewakuowano 90 osób, które przebywały w środku. Kolejnych 200 musiało opuścić inny hotel, przylegający do płonącego budynku. Osoby te zostały zakwaterowane w inny obiektach, które zgłosiły chęć pomocy. W środę rano francuskie służby poinformowały, że nikt nie został ranny i że prawdopodobnie nie ma osób zaginionych. Lokalne władze przekazały, że pożar nie jest jeszcze opanowany. Wciąż płonie dach i trwają intensywne działania gaśnicze, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia, m.in. na sąsiedni hotel. Wszczęto również śledztwo, które ma wyjaśnić przyczynę pożaru.
Na zdjęciach i nagraniach z nocnej akcji gaśniczej widać wielkie płomienie i gęste kłęby dymu unoszące się nad obiektem:
Czytaj także:
Źródła: IAR, ICI Isère, Reuters











