Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) funkcjonują w Polsce od 2019 roku. Program został stworzony, by zachęcić pracowników do oszczędzania na czas emerytury. Udział w PPK jest dobrowolny (można w każdej chwili zrezygnować i w każdej się zapisać). Pracodawca jest zobowiązany do finansowania wpłat podstawowych do PPK w wysokości 1,5 proc. lub 2,5 proc. wynagrodzenia pracownika (dotyczy umów o pracę i umów zlecenie). Pracownik co miesiąc przeznacza na PPK 2 proc. swojego wynagrodzenia. Do tego państwo zapewnia jednorazową wpłatę powitalną, a także dopłaty roczne.


Początkowo większość Polaków podchodziło do PPK sceptycznie (część obawiała się powtórki z OFE, innych zniechęcało potrącanie środków z pensji). W ostatnich latach wzrosło jednak zainteresowanie oszczędzaniem w ramach programu.


Z najnowszych danych wynika, że obecnie w PPK oszczędza ok. 4,3 mln osób, a liczba aktywnych rachunków przekroczyła 5,33 mln (jedna osoba może mieć więcej niż jeden rachunek PPK, jeśli np. zmieniała pracę). Tylko w pierwszym miesiącu tego roku przybyło ponad 60 tys. oszczędzających. Pod koniec 2025 roku wartość zgromadzonych aktywów przekroczyła 45 mld zł.

Te osoby nie mogą przekonać się do PPK


Wiele osób wciąż jednak nie może przekonać się do PPK. Pokazuje to najnowszy sondaż SW Research dla „Wprost”. Niemal 52 proc. ankietowanych deklaruje, że nie oszczędza w ramach programu. Czyni to jedynie 18,2 proc. respondentów. 7 proc. badanych wskazało opcję „nie wiem/nie pamiętam”, a prawie 23 proc. „nie dotyczy mnie to”.

Share.
Exit mobile version