Prezydent Zełenski poinformował w piątek (24 lipca) o rosyjskim ataku na obwód kijowski, w wyniku którego zginęło sześć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Pracownik polskiej firmy ofiarą ataku Rosji na Kijów
Ukraińska Prawda poinformowała, że Rosjanie zaatakowali poligon, na którym odbywała się wystawa wojskowa producentów bezzałogowców i technologii pokrewnych. „Deklarowanym celem wydarzenia są kompleksowe rozwiązania w zakresie ochrony infrastruktury krytycznej przed współczesnymi zagrożeniami z powietrza” – podał portal.
Z ustaleń portalu Defence24 wynika, że zginął pracownik polskiej firmy działającej w sektorze obronnym. Mężczyzna nie był jednak obywatelem Polski. Jak przekazało polskie MSZ, służby konsularne pozostają w kontakcie z poszkodowanymi w wyniku ataku i zapewniają im niezbędną pomoc.
Również w piątek w wyniku ataku bombami kierowanymi na Słowiańsk w obwodzie donieckim zginęło pięć osób, a dziewięć zostało rannych. „Uszkodzonych zostało dziesięć budynków prywatnych, przedsiębiorstwo i pomieszczenia konsulatu honorowego Republiki Łotwy” – napisał na Telegramie szef administracji wojskowej obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin.
„Polska z głębokim oburzeniem potępia kolejne brutalne ataki Rosji na Kijów i Słowiańsk. Śmierć niewinnych cywilów oraz uderzenie w Konsulat Honorowy Łotwy to kolejne dowody na barbarzyństwo Moskwy i jawne łamanie prawa międzynarodowego. Rosja nie chce sprawiedliwego pokoju – chce kapitulacji wolnego świata” – napisał na X rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Zełenski: Możliwy zmasowany atak Rosji w ciągu 48 godzin
Prezydent Zełenski w nagraniu opublikowanym na X poinformował, że Rosja przygotowuje zmasowany atak rakietowy na Ukrainę, który może nastąpić w ciągu najbliższych 48 godzin.
– Z danych wywiadowczych i od naszych partnerów wiemy, że Rosjanie przygotowali rakiety do nowego zmasowanego ataku na Ukrainę. Atak ten może nastąpić już dzisiaj: wstępne informacje wskazują, że nastąpi to w ciągu 48 godzin. Proszę, dbajcie o swoje bezpieczeństwo, zwracajcie uwagę na sygnały alarmu powietrznego – powiedział Zełenski podczas wieczornego przemówienia.
Dodał, że liczy na pomoc partnerów i podkreślił, że obrona powietrzna to główny priorytet.
– Wszystkie porozumienia muszą być realizowane i to szybko. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz wszyscy nasi dyplomaci muszą działać szybciej, a potrzeby Ukrainy muszą być głośniej przedstawiane światu, ponieważ są to rzeczywiste potrzeby związane z ochroną życia. Ważne jest również, aby kluczowe kraje partnerskie miały coraz większą świadomość tego, co naprawdę dzieje się na Ukrainie, o rosyjskich atakach na naszych obywateli oraz o przedłużaniu przez Rosję tej wojny – stwierdził Zełenski.
Zełenski wyraził również nadzieję, że Stany Zjednoczone będą nadal wspierać Ukrainę, aby zakończyć wojnę pokojem. – Właśnie tego potrzebujemy. Przygotowujemy się do spotkania z prezydentem USA i jego zespołem – powiedział.
Zełenski: Putin planuje mobilizację
Prezydent zwrócił uwagę na istnienie jednoznacznych informacji wywiadowczych, zgodnie z którymi Rosja przygotowuje na jesień nową, dość znaczną mobilizację.
– Obecnie Rosjanie tracą na froncie więcej żołnierzy, niż pozyskują, a Putin zamierza jeszcze zintensyfikować ataki i rozszerzyć tę wojnę. Potrzebuje kolejnych Rosjan do udziału w szturmach. Musimy się przed tym prewencyjnie bronić na wszystkich poziomach: na froncie, poprzez ataki dalekiego zasięgu, a także poprzez działania pośrednie, w ramach naszej dyplomacji – podsumował ukraiński przywódca.
Andrij Sybiha, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy, przekazał 19 lipca, że w nocnym ataku na Kijów Rosja użyła największej liczby rakiet balistycznych od 2022 r., czyli początku inwazji na pełną skalę. Rosja wystrzeliła wówczas 41 rakiet w kierunku stolicy Ukrainy.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)


