Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić w sobotę (26 września) odbył rozmowę telefoniczną z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Po jej zakończeniu wyraził pewność, że od poniedziałku aneks do dwustronnej umowy gazowej zostanie przedłużony, a Serbia nadal będzie korzystać z niskiej ceny rosyjskiego gazu.

Zobacz wideo Wybory w Rosji. Jak Kreml mówi, że czegoś nie będzie, to trzeba być na to gotowym

Rosyjski gaz za ułamek ceny rynkowej

– Aneks do umowy gazowej wygasa za kilka dni i jestem pewien, że od poniedziałku zostanie on przedłużony, a my nadal będziemy mogli korzystać z dobrej, niskiej ceny gazu. Dla jasności: mowa o około 318 euro za 1000 metrów sześciennych gazu, podczas gdy dziś na rynku TTF (Title Transfer Facility) cena ta wynosi 868 euro za 1000 metrów sześciennych – stwierdził Vuczić w nagraniu opublikowanym w sobotę na jego profilu w Instagramie. Ośrodek Studiów Wschodnich już w 2021 roku informował, że przedłużenie korzystnych dla Serbii warunków dostaw gazu może być motywowane doraźnymi względami politycznymi. Z kolei chęć utrzymania niskich cen może pogłębić uzależnienie od Moskwy.

Serbski przywódca dodał, że „podczas długiej, godzinnej rozmowy poruszono szereg tematów: stosunki dwustronne, sytuację w regionie, konflikt w Ukrainie, a także wszelkie inne kwestie istotne dla Serbii i Rosji”. Rosyjskie media państwowe, powołując się na komunikat służb prasowych Kremla, podały, że tematem rozmowy były kwestie rozwoju współpracy strategicznej w energetyce (w tym dostaw gazu do Serbii), sektorze naftowym, transporcie i ochronie zdrowia.

Serbia siedzi na dwóch stołkach

Serbską dyplomację cechuje swego rodzaju paradoks. Rząd Serbii utrzymuje bowiem kontakty z Rosją i odmawia przyłączenia się do nakładanych na ten kraj sankcji. Dodatkowo w maju tego roku prezydent Aleksandar Vuczić pojechał do Moskwy na obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie. Po raz pierwszy od 2022 roku oficjalnie spotkał się wówczas z Władimirem Putinem.

Serbia – pomimo utrzymywania relacji z Rosją – przyjęła jednak tysiące ukraińskich uchodźców, kilkukrotnie potępiła rosyjską agresję i wysłała Kijowowi pomoc humanitarną po pełnowymiarowej napaści Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Belgrad popiera też integralność terytorialną Ukrainy – w granicach obejmujących Półwysep Krymski.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version