Do Polski dociera chłodne powietrze z północnego zachodu. To właśnie ono przyniesie niższe temperatury i wraz z układem niskiego ciśnienia wpłynie na pogodę w kraju. Na północy warunki dodatkowo zmieni przechodzący front atmosferyczny. Południowy zachód znajdzie się natomiast przez pewien czas pod wpływem wyższego ciśnienia.
Pogoda 21 września przyniesie deszcz i burze. Wiatr może osiągnąć do 90 km/h
W poniedziałek najchłodniejszym miejscem w ciągu dnia okaże się Podhale, gdzie termometry wskażą maksymalnie 9 stopni Celsjusza. W centrum oraz nad morzem około 15 stopni, a najwyższa temperatura przewidywana jest dla zachodniej Polski, gdzie sięgnie 18 stopni. Różnice pomiędzy regionami staną się więc wyraźnie odczuwalne. Nad krajem utrzyma się sporo chmur, ale nie zabraknie większych przejaśnień. Deszcz będzie przelotny. Miejscami pojawią się także burze, a lokalnie drobny grad. Przy burzach wysokość opadów może dochodzić do 20 mm.
Wiatr stanie się jednym z najbardziej odczuwalnych elementów poniedziałkowej pogody. W głębi kraju jego porywy osiągną około 60 km/h, natomiast przy burzach do 65 km/h. Wyższe wartości pojawią się nad Bałtykiem, tam najsilniejsze porywy mogą osiągnąć 80 km/h. Jeszcze mocniej powieje w górach. Wysoko w Karpatach porywy osiągną do 75 km/h, a w Sudetach aż 90 km/h. Jednocześnie w Tatrach oraz wysoko w Beskidach pojawią się opady śniegu. W Tatrach prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej o około 10 cm. Silny wiatr w Karpatach może dodatkowo powodować zawieje śnieżne.
Prognoza pogody na noc zapowiada deszcz. Najwięcej spadnie go na północy
W nocy nadal będzie pochmurno, ale czekają nas też większe przejaśnienia. Deszcz pojawi się przelotnie, a lokalnie możliwe są również burze. Największe sumy opadów przewidziano dla północnej Polski. Miejscami spadnie tam od 15 do 25 mm deszczu. W Tatrach i na szczytach Beskidów utrzymają się opady śniegu, a w Sudetach pojawi się deszcz ze śniegiem. W najwyższych polskich górach przybędzie do około 10 cm pokrywy śnieżnej.
Najchłodniejsza noc czeka rejony podgórskie Karpat. Termometry pokażą tam od 4 do 6 stopni. W pozostałej części kraju przeważnie od 7 do 10 stopni, natomiast na wybrzeżu około 12 stopni. Wiatr na ogół osłabnie, jednak nie wszędzie. W Sudetach porywy ponownie osiągną do 90 km/h, a wysoko w Karpatach do 70 km/h. Nad morzem ich prędkość dojdzie do 65 km/h. W Karpatach nadal wystąpią zawieje śnieżne.
Prognoza na 22 września z deszczem i burzami. W tych regionach zagrzmi
We wtorek nad Polską znajdzie się sporo chmur, pomiędzy którymi pojawią się większe przejaśnienia. Deszcz wciąż ma padać przelotnie. Na południu, wschodzie oraz w centrum możliwe są burze. W ich trakcie wysokość opadów może sięgnąć około 10 mm. Większych ilości deszczu należy spodziewać się miejscami na Pomorzu Wschodnim, gdzie prognozowane jest od 15 do 25 mm.
Na większości obszaru kraju temperatura wzrośnie maksymalnie do 14-18 stopni. Chłodniejsze pozostaną tereny podgórskie, z wartościami od 9 do 12 stopni. Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, a nad morzem dość silny, choć stopniowo zacznie słabnąć. Nad morzem oraz podczas burz porywy osiągną do 65 km/h.
Źródło: PAP, IMGW.


