Po wielu suchych tygodniach natura odrabia zaległości. Wtorek będzie kolejnym deszczowym dniem w wielu miejscach, a lokalnie popada intensywnie. Znowu zagrzmi, choć tym razem praktycznie tylko na wschodzie – prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W górach popada nie tylko deszcz.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Pogoda wypełniona deszczem. Najmocniej popada na południu i wschodzie
Burze z ulewami pojawiły się w wielu miejscach w poniedziałek. Wówczas najintensywniej padało na południu: we Wrocławiu suma opadów sięgnęła 23 litrów wody na metr kwadratowy – wynika z danych IMGW. We wtorek deszczu może jeszcze więcej.
Czeka nas kolejny pochmurny dzień. Deszczu powinni się spodziewać mieszkańcy północnej, centralnej i wschodniej Polski. Na południu może padać długo i intensywnie.
Wysoko w górach synoptycy spodziewają się deszczu ze śniegiem i śniegu. W Beskidzie Śląskim i Żywieckim jego pokrywa może się zwiększyć o około 2, a w Tatrach do 7 centymetrów.
Burze tym razem ograniczą się do wschodniej Polski: możliwe będą na Podlasiu, Lubelszczyźnie i Mazowszu. Również na wschodzie łączna suma opadów może sięgnąć 30 litrów wody na metr kwadratowy. Możliwy będzie również drobny grad.
Z powodu burz obowiązują ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia, obejmujące swoim zasięgiem większość Podlasia, wschodnie rejony Mazowsza oraz wschodnią połowę Lubelszczyzny.
Wraz burzami i deszczem do Polski wkroczy wyraźne ochłodzenie, odczuwalne we wszystkich częściach kraju, również za sprawą silnego wiatru.
Ciepło już było. Silny wiatr wzmocni uczucie chłodu
Nie mamy co liczyć na przyjemne temperatury. We wtorek będzie przeważnie od 10 do 14 stopni Celsjusza, a najcieplej zrobi się na wschodzie, gdzie zanotujemy do 19-20 stopni. Najchłodniejszymi miejscami będą tereny podgórskie, gdzie nie powinno być więcej niż około 8 st. C.

Temperaturę odczuwalną w wielu miejscach obniży silny wiatr. Od rana mocno wieje na południu, gdzie przesuwa się chłodny front, niosący porywy do 55 km/h. Z czasem podmuchy mogą się wzmocnić do około 70 km/h.
Bardzo silny wiatr spodziewany jest również w górach: w Karpatach porywy osiągną 70, a w Sudetach do 80 km/h.












