Przypomnijmy, w poniedziałek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP), że sąd nie uwzględnił wniosku Prokuratury Krajowej w sprawie wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec byłego ministra Zbigniewa Ziobry. Nie uwzględniono też wniosku o areszt, gdyby polityk przebywał na terenie Wielkiej Brytanii.
Sąd wydał decyzję ws. ENA Ziobry. Żurek: Prawo musi być skuteczne
Tego samego dnia do decyzji sądu odniósł się w serwisie X prokurator generalny Waldemar Żurek.
– Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie ENA za Zbigniewem Ziobrą. A argumenty były takie, że Ziobro nie przebywa już w strefie Schengen. Szanujemy decyzję sądu, ale nie zgadzamy się z taką interpretacją prawa. W dobie dzisiejszej komunikacji Ziobro jutro może znaleźć się w samolocie lecącym do Budapesztu czy Brukseli. Co wtedy? Nie będziemy mieli ważnego ENA wtedy, kiedy on wyląduje w strefie Schengen – zwrócił uwagę Żurek.
– Zatem rozważymy po uzyskaniu postanowienia sądu, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o ENA. Na ten czekaliśmy od lutego 2026 r. Prawo musi być skuteczne i my musimy skutecznie ścigać tych, którzy w Polsce złamali przepisy – dodał.
Sąd podjął decyzję ws. ENA po kilku miesiącach
Rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak przypomniała w wydanym komunikacie, że 10 lutego 2026 r. prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 PK wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o wydanie Europejskiego ENA wobec Zbigniewa Ziobry. Wówczas polityk PiS-u przebywał na terytorium Węgier. Zachodziła więc podstawowa przesłanka wydania ENA.
„9 maja 2026 r. podejrzany Zbigniew Ziobro opuścił Europę i wjechał na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki. Bez wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania nie było podstaw prawnych do wdrożenia poszukiwań międzynarodowych, zatrzymania podejrzanego przebywającego wówczas na terytorium Unii Europejskiej ani uniemożliwienia mu opuszczenia strefy Schengen” – przypomniała rzeczniczka.
Dodała następnie, że „po ponad pięciu miesiącach od wysłania wniosku o wydanie ENA, Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił go, ponieważ podejrzany Zbigniew Ziobro nie przebywa już na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej”. Zwrócono też uwagę, że po wysłaniu wniosku prokuratura kilka razy zwracała się do sądu w sprawie wyznaczenia terminu posiedzenia i rozpoznania wniosku ws. ENA, „wskazując na realne ryzyko dalszej ucieczki i opuszczenia przez podejrzanego strefy Schengen”.
Zdaniem prokuratury wydanie ENA ma swoje podstawy. Jest bowiem możliwość, że wróci na terytorium UE, ponieważ „do tej pory podejrzany mieszkał, pracował i leczył się w krajach Unii Europejskiej, a jego deklarowanym stałym miejscem zamieszkania jest Belgia”.













