
-
Psy wykrywają u właścicieli strach wykorzystując bardzo czuły zmysł węchu.
-
Zwierzęta reagują na zmiany chemiczne potu pod wpływem stresu, wykazując objawy niepokoju.
-
Ludzkie hormony stresu i feromony są identyfikowane przez narząd Jacobsona u psów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Psy wyczuwają twój strach
Jak to się dzieje, że twój pies wyczuwa, że się boisz? Być może zauważyłeś, że czasem, kiedy serce wali ci ze strachu, bo oglądasz horror, twój czworonożny przyjaciel naprawdę zaczyna zachowywać się inaczej. Zdaje się czuć, że coś jest nie tak.
Nauka mówi, że psy faktycznie wyczuwają ludzkie emocje – w tym strach – za pomocą swojego niezwykłego węchu. Badacze z Uniwersytetu Neapolitańskiego im. Fryderyka II przeprowadzili eksperyment, w którym pobrali próbki potu od osób oglądających filmy, które wywoływały różne emocje: strach, szczęście lub stan neutralny. Następnie próbki pokazano psom.
Okazało się, że zwierzęta wystawione na zapachy związane ze strachem wyraźnie wykazywały większe objawy stresu, miały wyższe tętno, szukały aprobaty ze strony swoich właścicieli i były mniej przyjazne wobec obcych w porównaniu z psami w pozostałych grupach. Różne badania potwierdziły wyniki tej analizy.
-
Psy czytają nam w myślach? Znalazły sposób na odczytywanie ludzkich emocji
-
Kompas i radar emocji. W końcu wiemy jak nasi pupile postrzegają zapachy
Jak psy czują strach u ludzi?
Wszystko zaczyna się w mózgu. Ciało migdałowate – ośrodek strachu – wyczuwa zagrożenie i wysyła sygnał do podwzgórza, który z kolei pobudza układ współczulny do uwalniania hormonów stresu – adrenaliny i kortyzolu. Następuje reakcja ciała: przyśpieszone bicie serca, płytszy oddech, rozszerzenie źrenic i potliwość. Skład chemiczny naszego oddechu i potu zmienia się pod wpływem tych procesów, a psy od razu to wyczuwają.
Ludzki nos ma zaledwie 5 milionów receptorów zapachowych – psy mają ich około 220 milionów. Szczycą się też tym, że posiadają specjalny organ zwany „narządem Jacobsona„. Służy on do wykrywania feromonów i substancji chemicznych. Psy potrafią „smakować” zapachy, co jest niezbędne dla ich komunikacji społecznej.
Bardzo przydatne jest to również dla ludzi. Odpowiednio wyszkolone psy są w stanie ostrzegać chore osoby przed atakami, np. padaczki czy ataków paniki jeszcze zanim się rozpoczną. Informują swojego właściciela, żeby zdążył zareagować.
Jednak nawet niewytrenowane psy odczuwają zmiany chemiczne zachodzące w ludzkim organizmie związane ze stresem i strachem. Czworonogi są doskonałymi obserwatorami i obserwują naszą mowę ciała, która często w sytuacji niekomfortowej wykazuje napięcie. Zestresowany pies może nie słuchać poleceń lub nadmiernie chronić swojego właściciela, próbując go wesprzeć i uspokoić sygnałami uległości.












