Małopolska. Radna PiS z zarzutami znęcania się nad mężem. Miała zaatakować mężczyznę nożem
Lidia B., radna PiS z powiatu proszowickiego (województwo małopolskie), została aresztowana na trzy miesiące. Przedstawiono jej zarzuty psychicznego oraz fizycznego znęcania się nad mężem i uszkodzenia jego ciała. Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazał, że kobieta miała wszczynać awantury, szarpać męża i grozić, że go zabije. Śledczy ustalili, że podczas jednej z awantur Lidia B. zraniła męża nożem w udo.
Prokuratura: Lidia B. znęcała się nad mężem od pięciu lat
Lidia B. nie przyznała się do winy, ale potwierdziła przebieg awantury. Choć jej mąż wycofał zawiadomienie, prokuratura nadal prowadzi postępowanie w sprawie radnej. Według śledczych Lidia B. znęcała się nad mężem od pięciu lat. W sierpniu tego roku założono jej Niebieską Kartę. Kobiecie może grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Komentarze polityków PiS. „My się w takie rzeczy nie wtrącamy”
Szef struktur PiS w Proszowicach Stanisław Mierzwa skomentował zarzuty przedstawione Lidii B. – To jest sprawa małżeńska, rodzinna. My się w takie rzeczy nie wtrącamy. Na razie nie przewidujemy żadnych konsekwencji, zobaczymy, jak sprawa się skończy. Nie ma żadnego wyroku – powiedział Mierzwa Radiu Kraków. Polityk PiS Ryszard Pagacz, który jest wicemarszałkiem województwa małopolskiego, również stwierdził, że należy poczekać na wyjaśnienie sprawy. – Nie ma takiej opcji jak zawieszenie, póki nie zostaną udowodnione te czyny. Mogę jedynie wyrazić współczucie rodzinie, bo nie pochwalam, by uciekać się do rękoczynów – podkreślił Pagacz, cytowany przez Radio Kraków.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Pobicie Adama Niedzielskiego. Prokurator o ataku: W centrum miasta, w biały dzień i bez powodu”.
Źródła:Radio Kraków, Gazeta Wyborcza