
Zgodnie z tradycją na konta sportowych, wielkich postaci, zajrzeli dziennikarze portalu Sportico.com. Dokładnie w połowie stycznia opublikowano ranking, w którym znalazła się setka postaci, które zarobiły w ostatnich 12 miesiącach najwięcej na świecie.
To dosyć szokujące, ale ponownie nie ma w tym gronie ani jednej(!) kobiety. Choć takową sportsmenkę wymieniono, została nią Coco Gauff. Amerykańska tenisistka w 2025 roku może się pochwalić zarobkami na poziomie 31 mln dolarów (w tej walucie podawane są kwoty zestawienia).
Robert Lewandowski na liście światowych krezusów. Dominacja koszykówki!
Zwycięzcą zestawienia został Cristiano Ronaldo. Portugalczyk, który od kilku sezonów gra dla Al-Nassr, to prawdziwa maszyna do strzelania goli i zarabiania gigantycznych pieniędzy. CR7 jest bowiem twarzą futbolu, który tak bardzo chcą rozwinąć u siebie miliarderzy z Arabii Saudyjskiej. Gospodarze nie szczędzą przy tym grosza, co widać w zestawieniu za 2025 rok, ale i wcześniejszych. W ostatnich 12 miesiącach Portugalczyk zarobił kosmiczną kwotę 260 mln dolarów. Złożyło się na to 200 mln z tytułu kwestii sportowych, kontraktowych (plus premie) oraz 60 mln wynikających z reklam.
Co ciekawe, największy rywal CR7 – Lionel Messi – znalazł się za plecami portugalskiego napastnika z dwukrotnie mniejszymi zyskami. Argentyńczyk sportowo zarobił 60 mln, za to pod względem reklamowym dołożył 70 mln, co dało łącznie „skromne” 130 mln – przy wynikach osiąganych przez Portugalczyka. Jak zatem widać, amerykański Inter Miami najwyraźniej nie gra w tej samej lidze finansowej, co saudyjscy krezusi.
Ciekawostką jest, że 40 proc. wszystkich wymienionych sportowców stanowią koszykarze. Najlepiej zarabiającym jest LeBron James, który był zresztą na czele zestawienia zarobkowego wśród koszykarzy NBA w ostatnich 12 z 13 lat. W sezonie 2024/25 koszykarz Los Angeles Lakers został zdetronizowany. Stephen Curry wrócił już jednak na swoje miejsce, mając 105,4 mln na koncie za rok 2025. James dołożył za to 128,7 mln. W uzupełnieniu, na podium oprócz CR7 i Messiego, znajduje się meksykański pięściarz Canelo Alvarez – z imponującym wynikiem na poziomie 137 mln. Zdecydowaną większość tej kwoty (125 mln) bokser „wyciągnął” z tytułu sportowych kontraktów.
Warto dodać, że w zestawieniu jest również polski akcent. To Robert Lewandowski, który zajął miejsce pod koniec setki, ale jednak można Polaka odnotować. Napastnik FC Barcelony i kapitan reprezentacji zajął 96 miejsce – zarabiając 38 mln. 26 to kwestia kontraktu sportowego, natomiast 12 to zarobki typowo reklamowe.
Ogółem 100 najlepiej opłacanych w 2025 roku sportowców zarobiło łącznie 6,05 miliarda dolarów. To spadek o nieco ponad 2 proc. względem zestawienia za rok 2024.
Kobiety po raz trzeci z rzędu nie znalazły swojej przedstawicielki w pierwszej setce.
Co do narodowości, największą grupę stanowią Amerykanie. Mowa o aż 62 postaciach, które legitymują się obywatelstwem USA. To efekt gigantycznych wręcz zarobków, które funkcjonują w koszykarskiej lidze NBA oraz NFL – najlepszej i najbardziej znanej na niemal całym świecie lidze futbolu amerykańskiego.
Warto dodać, że w czołowej piętnastce znajduje się reprezentantów aż dwunastu krajów. Więc to też daje pewien obraz. A jedynym Amerykaninem we wspomnianej TOP 15 jest… LeBron James, zajmujący 5 miejsce. Stephen Curry jest 7., a 9. lokatę zajął jeszcze jeden koszykarz Kevin Durant.











