Portal „The Moscow Times” podaje, że w środę władze Kamczatki ostrzegły przed testami rakietowymi na poligonie Kura, zakazując przemieszczania się w pobliżu. Z kolei w czwartek zostały wydane przez Moskwę depesze NOTAM, ostrzegające pilotów samolotów przed możliwymi zagrożeniami. „Obejmują one dwie strefy na Morzu Barentsa, jedną na Morzu Karskim, kilka stref w pobliżu rzeki Kura oraz obszar poligonu Dombarowskich Strategicznych Sił Rakietowych w obwodzie orenburskim” – czytamy.
Te same strefy zostały zamknięte dla lotów również w listopadzie ubiegłego roku, gdy, wszystko na to wskazuje, przeprowadzono nieudany test międzykontynentalnego pocisku balistycznego Sarmat.
Rosja przetestuje Sarmata? „Mogą zademonstrować swoją siłę”
„NOTAM-y [depesze o możliwych zmianach lub zagrożeniach w przestrzeni lotniczej – red.] dla międzykontynentalnego pocisku balistycznego Sarmat są ponownie aktywne, co wskazuje na nowe okno startowe między 8 maja a poniedziałkiem 11 maja” – przekazał na portalu X Etienne Marcuz, starszy analityk ds. uzbrojenia strategicznego z Fundacji Badań Strategicznych. Jak dodał, „oznacza to, że start może nastąpić tuż przed lub w trakcie 9 maja, symbolicznej daty w Rosji, upamiętniającej Dzień Zwycięstwa”.
„W obliczu groźby ataków bezzałogowych statków powietrznych nad Moskwą, zmuszającej Kreml do odwołania tradycyjnej parady wojskowej, rosyjskie władze mogą zademonstrować swoją siłę, testując swój najpotężniejszy międzykontynentalny pocisk balistyczny” – zaznaczył Marcuz. Dodał jednak, że „jest wysoce zaskakujące, że Rosja zaryzykowałaby kolejną głośną awarię, która mogłaby poważnie podważyć wiarygodność technologiczną jej wysiłków w zakresie modernizacji odstraszania nuklearnego”.
Rosyjskie Sarmaty. Nieudane testy pocisku
Ostatnie pięć testów międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-28 Sarmat zakończyło się porażką. Poprzednia próba odbyła się najprawdopodobniej w listopadzie ubiegłego roku w pobliżu miasta Jasnyj, położonego w obwodzie Orenburskim, tuż przy granicy z Kazachstanem.
„Rakieta zawiodła prawdopodobnie już podczas startu. Z nagrania i zdjęć można wnioskować, że ma uruchomiony silnik główny pierwszego stopnia, ale wyraźnie nie trzyma kursu, a następnie odwraca się do góry nogami i zaczyna się jej dekonstrukcja” – opisywał w ubiegłym roku dziennikarz Gazeta.pl Maciek Kucharczyk.
„Jesienią 2024 roku Sarmat zawiódł spektakularnie podczas przygotowań do odpalenia lub podczas samego odpalenia na kosmodromie Plesieck w północnej Rosji. Potężna eksplozja kompletnie zniszczyła znajdujący się tam specjalny silos do próbnych odpaleń” – opisywał nasz dziennikarz.
Parada w Moskwie bez kolumny pojazdów wojskowych
9 maja w Moskwie oczekiwana jest parada wojskowa z okazji 81. rocznicy zwycięstwa stalinowskiego ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. W Rosji określa się tak tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45.
W związku z paradą rosyjski resort obrony poinformował w czwartek o wprowadzeniu zawieszenia broni od 8 do 10 maja. Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił jednostronnie rozejm od północy z 5 na 6 maja, jednak Rosja się do niego nie dostosowała. Wcześniej Zełenski mówił, że podczas parady nad moskiewskim Placem Czerwonym mogą pojawić się ukraińskie drony. Na paradzie, po raz pierwszy od 18 lat, nie pojawi się kolumna pojazdów wojskowych.
W ostatnich dniach władze w Moskwie zaostrzyły środki bezpieczeństwa. Przed paradą 9 maja rosyjskie media informowały o ograniczeniach w działaniu internetu mobilnego, zamykaniu lotnisk oraz wzmożonych działaniach służb specjalnych.













