
-
Polska i Litwa zostały uznane przez Rosjan za „najbardziej wrogie kraje”, przy czym Polska znalazła się także wśród państw postrzeganych jako największe zagrożenie.
-
Otwarta wrogość wobec Stanów Zjednoczonych zmalała w wyniku negocjacji między Donaldem Trumpem a Kremlem, a USA zajęły szóste miejsce na liście wrogów Rosji.
-
Badanie wykazało, że Białoruś, Chiny, Kazachstan, Indie i Korea Północna są przez Rosjan postrzegane jako przyjaciele lub partnerzy, natomiast poparcie dla wojny w Ukrainie utrzymuje się na poziomie ok. 76 proc.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Badanie „Rosja i świat: wrogowie, konkurenci, partnerzy” zostało przeprowadzone przez Niemieckie Towarzystwo im. Sacharowa na zlecenie Centrum Lewady. Jego wyniki zaprezentował w poniedziałek w Berlinie Lew Gudkow, dyrektor naukowy Centrum.
Badanie opiera się głównie na danych zebranych w ankietach przeprowadzonych metodą wywiadu w lutym, sierpniu, październiku i listopadzie 2025 roku. Zebrano odpowiedzi od 1612 osób ze 137 miejscowości Federacji Rosyjskiej, wybranych w sposób reprezentatywny spośród dorosłej populacji Rosji.
Pierwsze miejsce wśród krajów uznawanych przez Rosjan za „wrogie” zajęły ex aequo Polska i Litwa (62 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się Wielka Brytania i Niemcy (50 proc.) orazSzwecja (40 proc.). W badaniu nie uwzględniono Ukrainy.
– Kraje europejskie są postrzegane jako zagrożenie dla istnienia Rosji – powiedział Lew Gudkow.
Rosja. Sondaż: Zmienia się stosunek do USA
Według wyników badania zmniejszyła się otwarta wrogość wobec Waszyngtonu. To – zdaniem autorów – stało się za sprawą kontaktów Kremla z administracją Donalda Trumpa. Rosjanie przychylniej patrzą bowiem na obecnego prezydenta USA niż jego poprzednika, Joe Bidena.
Stany Zjednoczone znalazły się na szóstym miejscu rankingu „wrogich państw” z wynikiem 27 proc. Siódme miejsce zajmuje Izrael (25 proc.).
Gudkow wskazał, że w ciągu czterech lat pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie większość Rosjan rozwinęła w sobie – pod wpływem propagandy – wyraźną wrogość wobec krajów zachodnich. Jak dodał, „ludzie nie są w stanie odpowiednio ocenić retoryki”.
„Realne zagrożenie dla Rosji”. Polska w czołówce
W badaniu zapytano także, które kraje Rosjanie uważają za „realne zagrożenie” dla Rosji. Zdecydowanym liderem tego zestawienia są Stany Zjednoczone (73 proc.). Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania (42 proc.), a na trzecim Polska (36 proc.).
Kolejnymi „zagrożeniami” według Rosjan są Niemcy (30 proc.) i państwa bałtyckie (26 proc.).
Sondaż. Przyjaciele i sojusznicy Rosjan
A jakie kraje Rosjanie uważają za przyjazne lub partnerskie? To Białoruś (około 80 proc. wskazań), Chiny (około 60 proc.). Około jedna trzecia respondentów wymieniła Kazachstan, Indie i Koreę Północną.
„Dyktatorskie lub autorytarne reżimy jawią się jako sojusznicy w zbiorowej rosyjskiej świadomości, ponieważ również odrzucają zachodnią kulturę, demokrację i liberalizm. Ich antyamerykańskie stanowisko natychmiast czyni z nich sojuszników Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie w opinii publicznej – ponieważ większość Rosjan uważa, że wojna została sprowokowana przez USA” – wskazano w badaniu.
Jak przypomniano, Korea Północna wsparła Rosję żołnierzami w wojnie przeciwko Ukrainie, Iran dostarcza drony Shahed, a Chiny odmawiają potępienia agresji.
Rosjanie a wojna w Ukrainie. Ile procent popiera wojnę?
„Chociaż wojna z Ukrainą nie była przedmiotem badania, publiczność w Berlinie podczas prezentacji właśnie o nią najczęściej pytała” – relacjonuje Biełsat.
Gudkow poinformował, że poparcie dla działań armii rosyjskiej praktycznie się nie zmieniło i wynosi ok. 76 proc. Oznaczałoby to, że do Rosjan nie przemawiają nawet ogromne straty, które szef NATO Mark Rutte szacuje na milion zabitych i rannych.
– Temat ofiar jest w Rosji tabu, a stosunek do poległych i rannych jest ambiwalentny – powiedział Lew Gudkow. Jak dodał, wielu z nich to byli więźniowie i najemnicy. Według socjologa częściej odczuwane jest współczucie tylko wobec osób przymusowo wcielonych do wojska.
-
„Jeśli się odważy” Zełenski z kontrpropozycją dla Putina
-
Jeden z najbogatszych krajów Europy podniesie podatki. W tle poważne obawy











