W czwartek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert o treści: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.
Jak podano, alert został wysłany do odbiorców na terenie województwa lubelskiego w powiatach: puławskim, opolskim, Lublin, lubelskim, kraśnickim, janowskim, włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, Chełm, chełmskim, krasnostawskim, hrubieszowskim, Zamość, zamojskim, tomaszowskim, biłgorajskim, łukowskim, Biała Podlaska, bialskim, ryckim, radzyńskim, parczewskim, lubartowskim.
To już kolejny alert wysłany do mieszkańców w czwartek (15 października). Wcześniejszy, ogłoszony rano około 10:11, został odwołany po 20 minutach.
Jak wynika z nieoficjalnych doniesień serwisów monitorujących ruch rosyjskich bezzałogowców, obiekty te zaobserwowano na zachodzie Ukrainy – w promieniu od 50 do 80 kilometrów od granicy z Polską, m.in. w rejonie Kowla, Łucka oraz Kiwerc.
W związku z zagrożeniem w obwodach rówieńskim i wołyńskim uruchomiono syreny alarmowe.
Alert RCB to system SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Powstaje m.in. na podstawie informacji otrzymywanych z ministerstw i służb np. policji, straży pożarnej, straży granicznej, urzędów i instytucji centralnych.
Alert RCB został odwołany
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało około 20:34 o odwołaniu alertu. „Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski” – napisały służby na X.
Źródło: PAP











