Holenderska firma Oceanwide Expeditions, do której należy wycieczkowiec MV Hondius, opublikowała w mediach społecznościowych krótkie wideo. Na nagraniu polski kapitan podziękował załodze i pasażerom, m.in. za cierpliwość, dyscyplinę i odwagę.
Statek przypłynął w niedzielę (10 maja) na Teneryfę. Po ewakuacji pasażerów wypłynie do Rotterdamu, gdzie ma przejść dezynfekcję.
Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius. Kapitan Dobrogowski mówi o „ciężkich tygodniach”
– Kilka ostatnich tygodni było niezwykle ciężkich, ale moja misja nie kończy się wraz z przybyciem na Wyspy Kanaryjskie – powiedział Dobrogowski. Jak dodał, jego zadaniem jest zadbać o załogę, pasażerów i bezpieczne dopłynięcie do portu. Potem czeka go sześciotygodniowa kwarantanna w Holandii albo w Polsce.
Wyraził także żal z powodu śmierci trzech pasażerów i poruszył kwestię informowania o tej tragedii. – Każdy obraz i każde słowo mogą zostać wyrwane z kontekstu, co może być szczególnie bolesne dla osób, które przeżywają żałobę, niepokój i niepewność – powiedział Dobrogowski.
Wcześniej polskie MSZ i Główny Inspektorat Sanitarny przekazały, że kapitan jest w dobrej formie i będzie dalej dowodził statkiem.
Statek wyruszył w rejs po Atlantyku z południowej Argentyny na początku kwietnia. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o śmierci trzech osób znajdujących się na pokładzie wycieczkowca 3 maja. Najprawdopodobniej pierwsza zarażona osoba zmarła, zanim mogła zostać przebadana.
Objawy zakażenia stwierdzono u ośmiu pasażerów statku. Według informacji RMF FM obywatel Polski objęty nadzorem sanitarnym z powodu hantawirusa nie ma objawów choroby.
Nowe informacje ws. hantawirusa. To pasażerowie, którzy wrócili do swoich krajów
Groźny dla ludzi hantawirus jest przenoszony głównie przez gryzonie, zazwyczaj przez kontakt z ich odchodami, moczem lub śliną. Niektóre szczepy przenoszone są też z człowieka na człowieka. Patogeny mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi poprzez wywołanie ciężkich chorób układu oddechowego.
Hiszpańskie władze poinformowały w niedzielę (10 maja), że po ewakuacji wszystkich pasażerów i uzupełnieniu zapasów statek z około 30-osobową załogą wyruszy w poniedziałek wieczorem do portu w Rotterdamie. Rejs ma potrwać około pięciu dni. WHO zaleciła 42 dni izolacji dla osób opuszczających MV Hondius.
W poniedziałek (11 maja) BBC poinformowało, że obywatele USA i Francji, którzy wrócili do swoich krajów po opuszczeniu statku wycieczkowego, uzyskali pozytywny wynik testu. Departament Zdrowia Stanów Zjednoczonych potwierdził, że objawy wystąpiły także u drugiego amerykańskiego obywatela podczas lotu repatriacyjnego. Oboje przebywają w „jednostkach bioizolacji”. Ministerka zdrowia Francji, Stéphanie Rist, poinformowała z kolei, że stan zdrowia zarażonej kobiety się pogarsza. Obecnie przebywa w izolacji w Paryżu. Miała kontakt z 22 osobami.
Polski kapitan statku jest absolwentem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Doświadczony marynarz jest związany z morzem od ponad dwóch dekad. W 1999 roku Dobrogowski rozpoczął karierę na żaglowcu „Zawisza Czarny”, na którym dwukrotnie opłynął Przylądek Horn jako pierwszy oficer. W wieku 26 lat został kapitanem jednostki.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)


