Flagi Polski i Unii Europejskiej były rozmieszczane w salach rozpraw Sądu Okręgowego w Koszalinie na przełomie kwietnia i maja. Odbyło się to w związku z zarządzeniem jego prezeski Renaty Rzepeckiej-Gawrysiak. Poprzedziło je stosowne zalecenie prezesa Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.

PAP: Sędzia schowała flagę Unii Europejskiej

Flaga UE znajdowała się na swoim miejscu aż do ubiegłego tygodnia. PAP dowiedziała się ze źródeł zbliżonych do wymiaru sprawiedliwości, że odpowiedzialność za jej przemieszczenie mogła ponosić była prezeska Sądu Okręgowego w Koszalinie, która teraz orzeka w jego wydziale cywilnym w sekcji rodzinnej. Sędzia podobno wyjęła flagę ze stojaka w sali rozpraw, a następnie schowała ją pod kaloryfer. 


Zobacz wideo

Skandaliczne zachowanie Brauna! Wytarł buty o flagę Unii!

Informację o incydencie potwierdził PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie sędzia Sławomir Przykucki. Przekazał, że wiedzę o nim powzięło kolegium sądu, będące pod przewodnictwem prezeski Rzepeckiej-Gawrysiak. W jego skład weszło także siedmiu prezesów sądów rejonowych okręgu koszalińskiego. 

– Kolegium sądu okręgowego, mając informacje o incydencie, podjęło uchwałę, by powiadomić o nim rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. W uchwale kolegium zobowiązało do tego prezesa sądu okręgowego. Uznało, że istnieje podejrzenie, iż doszło do deliktu dyscyplinarnego, polegającego na uchybieniu godności urzędu sędziego – powiedział PAP sędzia Przykucki. 

Za przyjęciem uchwały zagłosowało siedem osób, jedna była przeciw. Wśród możliwych kar dyscyplinarnych, które może wymierzyć rzecznik dyscyplinarny, są m.in. obniżenie wynagrodzenia sędziego oraz przeniesienie sędziego na inne stanowisko służbowe.

Przykucki podkreślił, że sędzia na sali rozpraw nie powinien demonstrować swoich osobistych poglądów, np. negatywnego stosunku do UE. – My jesteśmy sądami unijnymi, nasze orzeczenia są respektowane w Europie i my też respektujemy te wydane w państwach unijnych, choćby w sprawach dotyczących kredytów frankowych, w których strony często powołują się na orzecznictwo europejskie – mówił rzecznik koszalińskiego sądu okręgowego.

Sędzia została powołana przez Ziobrę

PAP podjęła próbę kontaktu z sędzią, której dotyczy uchwała kolegium. We wtorek miała przewodniczyć w dwóch sprawach. Obie zostały zdjęte z wokandy, bo jak ustaliła PAP, do 14 maja przebywa ona na urlopie.

Warto zaznaczyć, że wspomniana sędzia podpisała listę poparcia Łukasza Piebiaka, sędziego kandydującego do Krajowej Rady Sądownictwa, która została nieprawidłowo ukształtowana ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r.

W 2019 r. awansowała na sędzię sądu okręgowego. Prezeską SO w Koszalinie była od początku 2022 r. do połowy 2024 r. Została powołana na to stanowisko przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę po zmianie przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych i eliminacji wpływu organów samorządu sędziowskiego na wybór prezesów i wiceprezesów.

Z funkcji prezesa odwołał ją były minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Apelowało o to 75 sędziów z okręgu koszalińskiego. Wskazywali oni na utratę zaufania do sędzi i brak możliwości pozytywnej współpracy w przyszłości.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version