Oszukał dwie seniorki, trzecia go przechytrzyła
Policja z Puław dostała zawiadomienie o tym, że 90-letnia mieszkanka miasta została oszukana i straciła 72 tysiące złotych. Kobieta przekazała gotówkę oszustom, którzy wmówili jej, że wnuczka ciężko zachorowała i potrzebuje drogiego leku, który nie jest refundowany. – To zgłoszenie dotarło w poniedziałek 2 lutego – poinformowała nadkom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Niebawem policja otrzymała podobne zgłoszenie – tym razem chodziło o 72-latkę, od której oszuści zażądali 800 tysięcy złotych. Twierdzili, że zachorował jej syn i potrzebuje wyjątkowo drogiego leku. Kobieta zachowała czujność. Przygotowała plik starych, pociętych gazet i – zgodnie z instrukcjami oszustów – zapakowała je do foliowej torby. Do drzwi mieszkania kobiety zapukał rzekomy pośrednik, któremu 72-latka wręczyła torbę pełną gazet. Następnie zadzwoniła na policję.
Areszt dla 23-letniego mieszkańca Łodzi
Policjanci ustalili podczas rozmowy z kobietą wszystkie szczegóły. Okazało się, że kilka dni wcześniej, w ten sam sposób oszukana została 86-latka z Puław, która przekazała 73 tysiące złotych. Rzeczniczka policji wyjaśniła, że schemat działania przestępców był taki sam: nocą na telefon stacjonarny dzwoniła kobieta, która informowała o potrzebie zapłaty za drogi lek dla członka rodziny. Następnie do rozmowy włączał się mężczyzna, który odgrywał rolę lekarza i potwierdzał, że drogi, niezbędny lek jest nierefundowany. Działanie policji z Puław szybko doprowadziło do śladów w Warszawie. – Tam we współpracy z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego z KRP Warszawa VI zatrzymany został 23-letni mieszkaniec Łodzi, który na terenie Puław odebrał od seniorek pieniądze na rzekome leki. Trafił do policyjnego aresztu – wyjaśniła rzeczniczka.
Puławy. Areszt dla recydywisty
Policjantka poinformowała, że 23-latek był już karany za podobne przestępstwa i będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy, co oznacza że kara jaką może wymierzyć mu sąd zostanie zwiększona o połowę. – Po przedstawieniu 23-latkowi policjanci złożyli do prokuratora wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Puławach aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Policjanci sprawdzają natomiast, czy i gdzie jeszcze mężczyzna mógł dokonać podobnych czynów – dodała.
Czytaj również: „Jest list gończy za Zbigniewem Ziobrą. „To żart'”.
Źródło: Policja Puławy












