Pomorskie. Strażacy okradzeni podczas akcji ratunkowej
Na profilu Ochotniczej Straży Pożarnej w Pinczynie (woj. pomorskie) w niedzielę, 8 lutego, w nocy pojawił się wstrząsający wpis. Strażacy napisali, że zostali okradzeni w trakcie udzielania pomocy uczestnikom kolizji drogowej.
Jak poinformowano w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych, około godziny 1:43, druhowie zostali zadysponowani do zderzenia dwóch pojazdów na ul. Głównej. Podczas zabezpieczania miejsca zdarzenia doszło do kradzieży elementu wyposażenia ratowniczego. „Zdarzyła się bardzo nieprzyjemna sytuacja. Sytuacja, która nigdy nie powinna się zdarzyć w żadnych okolicznościach” – przekazali strażacy. Jak dodano, skradziony został dysk świetlny, który służył do oznakowania i zabezpieczenia miejsca wypadku.
Naczelnik jednostki: Zastanawiamy się, co z tą sprawą zrobić
Strażacy podkreślają, że tego typu sprzęt ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa zarówno ratowników, jak i uczestników ruchu drogowego. Jego brak może w przyszłości doprowadzić do realnego zagrożenia zdrowia lub życia. „Mamy nadzieję, że pod wpływem przemyślenia swojego zachowania dysk wróci do nas. Dzisiaj dysk, a jutro…?” – czytamy.
Naczelnik OSP Pinczyn potwierdził w rozmowie z „Faktem”, że doszło do takiego incydentu. – Jeszcze tego nie zgłosiliśmy na policję. Zastanawiamy się, co z tą sprawą zrobić. Przemyślimy i wtedy podejmiemy decyzję. Na pewno przejrzymy monitoring, może któraś kamera nagrała tę osobę i sami wszystko wyjaśnimy, dlatego jakoś szczególnie nie chcieliśmy na razie tego nagłaśniać – powiedział Filip Rytelewski.
Czytaj również: „Woda wdarła się do kościoła w Mysłowicach. Służby mówią o dużej awarii”.
Źródła: OSP Pinczyn (Facebook), Fakt













