-
Roślinne sery z łubinu są produkowane i spożywane już od lat przez zwolenników diety roślinnej.
-
Zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu pracuje nad nową generacją serów roślinnych w ramach projektu FlavourFerm.
-
Wykorzystywana jest precyzyjna fermentacja, dzięki której uzyskiwane białka są niemal identyczne jak te w nabiale, ale bez udziału zwierząt.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Sery produkowane z roślin, a w tym wypadku z łubinu to niezupełnie nowość na rynku, ale ich popularność wśród zwolenników diety konencjonalnej jest wciąż niewielka. Takie produkty są od lat chętnie spożywane przez entuzjastów diety roślinnej, choć nie wszystkie „sery wegańskie”, posiadają takie zalety jak produkty z łubinu. A jest ich wiele zwłaszcza w połączeniu z metodą fermentacji.
Z ziaren łubinu można zrobić wegański ser
Łubin roślina, która kojarzy się z różowymi i fioletowymi kwiatami wyrastającymi na krzewach sięgających nawet do 2 m wysokości. Łubin ma niezwykłe właściwości kulinarne i jest po prostu smaczny.
Łubin zawiera witaminy z grupy B, witaminę C, witaminę D, i E. W łubinie można znaleźć ponadto m.in.: magnez, fosfor i wapń, czy cynk.

Od wieków ziarna łubinu są spożywane w śróziemnomorskich krajach europejskich, takich jak Portugalia (wraz z wyspą Maderą), Hiszpania, czy Włochy. Można takie ziarna jeść w formie przekąski, z dodatkiem czosnku, ziół, czy ostrej papryki, albo wyprodukować z nich ser.
Zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu kierowany przez prof. Annę Michalską-Ciechanowską działający w ramach międzynarodowego projektu żywności roślinnej FlavourFerm pracuje właśnie nad takimi serami roślinnymi. Istotną rolę w tym procesie gra fermentacja, która ma poprawić smak, teksturę i zwiększyć wartość odżywczą. Pierwsze testy konsumenckie ruszają wiosną. Na razie prace obejmują dopracowywanie receptury, parametrów obróbki składników oraz technologii.
-
Z odpadów po marchewce zrobili coś nowego. Smak zachwycił testerów
FlavourFerm to pionierski projekt finansowany z unijnego budżetu, którego celem jest przetwarzanie żywności pochodzenia roślinnego przy użyciu zaawansowanych technologii fermentacji.
Co jest bardzo istotne i wyróżniające ten proces spośród innych metod produkcji żywności fermentacja pozwala ograniczyć konieczność stosowania licznych dodatków, takich jak wzmacniacze smaku czy zagęstniki, które obecnie często pojawiają się na etykietach serów roślinnych.
Fermentacja i produkcja „sera” idą w parze
Fermentacja precyzyjna (ang. precision fermentation) to technologia, która wykorzystuje zmodyfikowane genetycznie mikroorganizmy (np. drożdże) do produkcji specyficznych białek, tłuszczów i innych związków odżywczych, które normalnie występują w zwierzętach lub roślinach, ale bez udziału samych zwierząt.
Nie jest to rozwiązanie nowe, ale pionierskie jest podejście i efekt: białka, które powstaną w wyniku takiej fermentacji są niemal identyczne do tych zawartych w nabiale, ale zasadniczą różnicą jest to, że proces odbywa się bez udziału zwierząt.












