Do przeszukania w Pałacu Elizejskim doszło we wtorek (14 kwietnia). Informację jako pierwszy podał satyryczny tygodnik „Le Canard enchaine”. Dziennik „Le Monde” zauważył, że śledczym nie zezwolono na dostęp do pomieszczeń na podstawie analizy, zgodnie z którą konstytucja gwarantuje nienaruszalność pomieszczeń związanych z urzędem prezydenta państwa.
Około 2 mln euro za uroczystość
Media odnotowują, że śledczych interesuje wybór wyłącznie jednego przedsiębiorstwa – firmy Shortcuts Events. Spółka zajmowała się organizowaniem uroczystości wprowadzenia wybitnych postaci do Panteonu, w którym spoczywają zasłużone dla Francji osobistości.
Firma Shortcuts Events była odpowiedzialna za organizowanie uroczystości od 2002 do 2024 roku. Każda z nich, według „Le Canard enchaine”, kosztowała państwo francuskie około 2 mln euro. W 2025 roku wyłoniona została inna firma.
Śledczy weszli do Pałacu Elizejskiego pierwszy raz od ośmiu lat
Po raz ostatni policja weszła do biur Pałacu Elizejskiego w 2018 roku, za pierwszej kadencji prezydenta Emmanuela Macrona. Miało to związek ze sprawą Alexandre’a Benalli, współpracownika prezydenta, który został uchwycony przez kamerę, gdy podczas demonstracji 1-majowej w Paryżu pobił jednego z uczestników manifestacji. Wówczas policja przeszukała biuro Benalli.
Czytaj także: Marcin D., były mąż Marty Kaczyńskiej, został zatrzymany w Trójmieście na polecenie warszawskiej prokuratury. Sprawa dotyczy wielomilionowych oszustw i prania brudnych pieniędzy. W tej sprawie zatrzymano też dwie inne osoby – pisze Michał Żyłowski na Wyborcza.pl












