Słowacja kupi więcej F-16 od USA
Robert Fico w niedzielę 15 lutego spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Podczas konferencji prasowej słowacki premier poinformował, że rozważa zakup czterech kolejnych myśliwców F-16, co zwiększyłoby ich pulę do 18. – To, że naszą przestrzeń powietrzną chronią obecnie myśliwce polskie, węgierskie i czeskie, nie świadczy zbyt dobrze o naszej suwerenności – powiedział Fico. Następnie dodał, że Słowacja znajduje się w tej „smutnej sytuacji”, ponieważ poprzedni rząd w latach 2022-2023 przekazał sprzęt wojskowy Ukrainie.
Zły stan myśliwców i rekompensata
Szef Sztabu Generalnego Słowackich Sił Zbrojnych, generał Daniel Zmeko, informował w 2023 roku, że przekazane myśliwce nie nadawały się do służby w kraju. Po raz ostatni były modernizowane w 1996 r., a ich średnia awaryjność w czasie eksploatacji wynosiła 43 minuty. – Darowizna MiG-29 ma praktycznie zerowy wpływ na zdolności obronne Republiki Słowackiej, ponieważ ich nie używamy i nie będziemy ich używać w przyszłości – zapewnił wtedy generał. Ponadto Słowacja za pakiet pomocowy, w którym znalazły się myśliwce, otrzymała rekompensatę z Europejskiego Funduszu na rzecz Pokoju.
Rubio o współpracy ze Słowacją
Marco Rubio podkreślił, że zakup sprzętu jest ważny dla bezpieczeństwa, również w NATO, i wyraził zadowolenie, że Słowacja planuje dokupienie kolejnych myśliwców. – Jednym z kluczowych elementów interesu narodowego każdego kraju jest zdolność do ochrony swoich obywateli. Nie ma ważniejszego. Żaden rząd nie ma ważniejszego obowiązku niż zdolność do ochrony własnego narodu – powiedział sekretarz stanu USA. Wyraził on również nadzieję na przyszłą współpracę.
Więcej informacji ze Słowacji znajduje się w artykule: „Akta Epsteina pogrążyły doradcę premiera Słowacji. 'Kocham Ławrowa’, 'Moskwa ma ropę i dziewczyny'”.
Źródła:State.gov, Ministerstwo Obrony Słowacji












