Decyzja sądu oznacza, że Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpozna sprawę Adama Z. już po raz czwarty.
W marcu 2025 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu po raz trzeci uniewinnił Adama Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman. Nie znalazł również podstaw do uznania go za winnego nieudzielenia pomocy kobiecie. Od tego orzeczenia apelację do sądu II instancji skierowali pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, ojca Ewy Tylman, i prokuratura, domagając się uchylenia nieprawomocnego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.
We wtorek sprawę rozpoznał Sąd Apelacyjny w Poznaniu. Po naradzie ogłosił orzeczenie i uchylił wyrok sądu I instancji uniewinniający Adama Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman. Jednocześnie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji. Wyrok jest prawomocny.
Śmierć Ewy Tylman
Ewa Tylman zaginęła w listopadzie 2015 r. Po kilku miesiącach z Warty wyłowiono jej ciało. Ze względu na znaczny rozkład zwłok biegli nie potrafili jednoznacznie określić przyczyny śmierci. Według aktu oskarżenia 23 listopada 2015 r. Adam Z. zepchnął Ewę Tylman ze skarpy, a potem nieprzytomną wrzucił do wody. Zarzucane Adamowi Z. zabójstwo z zamiarem ewentualnym to zbrodnia zagrożona dożywociem.
Sąd Okręgowy w Poznaniu trzykrotnie rozpoznawał sprawę i trzykrotnie uniewinniał Adama Z. Dwa pierwsze wyroki wydane przez sąd I instancji także zostały uchylone przez sąd apelacyjny, a sprawa była kierowana do ponownego rozpoznania.
Czytaj także: – Mam dosyć tej sprawy – mówił Andrzej Tylman, ojciec zmarłej Ewy. – Ta sprawa odbija się na zdrowiu moim, mojej żony, naszej rodziny. Straciliśmy dziecko, a sprawa ciągnie się już 10 lat. Przeczytaj relację z sądu Piotra Żytnickiego na Wyborcza.pl.












