– Stoję przed wami świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, które są przede mną. Ale stoję tutaj, w polskim Sejmie, świadomy także podziałów w polskim życiu politycznym, w polskim życiu społecznym. Chcę jasno zadeklarować, że swoich decyzji nie będę podejmował zgodnie z tymi podziałami i zgodnie z podziałami politycznymi, tylko wbrew tym podziałom – mówił rok temu Karol Nawrocki w pierwszym wystąpieniu po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta.


Głowa państwa złożyła wówczas deklarację, że chce być głosem narodu polskiego, a nie wpisywać się w partyjne czy polityczne emocje. – Te mnie przez 42 lata nie interesowały i nie będą mnie interesować jako prezydenta Polski. W moich decyzjach będę głosem narodu wiernym swojemu programowi. To – drodzy państwo – wszystkim gwarantuję – zapewniał.

Nawrocki ma szansę na reelekcję? Nowy sondaż dla „Wprost”

W nowym sondażu SW Research dla „Wprost” zapytaliśmy Polki i Polaków, czy gdyby wybory prezydenckie odbyły się w sierpniu 2026 r., Karol Nawrocki mógłby liczyć na ich głos. 38,6 proc. badanych zadeklarowało, że pomogłoby obecnej głowie państwa uzyskać reelekcję, a 45 proc. respondentów nie zamierzałoby poprzeć jego kandydatury. 16,4 proc. badanych nie ma zdania w sprawie.


Z analizy szczegółowych wyników badania wyłania się obraz zwolenników i przeciwników Karola Nawrockiego.

Share.
Exit mobile version