Wkrótce więcej informacji…
Prezes NIL przekazał, że spotkanie z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą trwało półtorej godziny. – Bardzo dużo słów, dużo deklaracji, wciąż mało konkretów, ale wychodzę ze spotkania z nadzieją, że po tych silnych emocjach rozpocznie się praca i współpraca – powiedział o szczegółach spotkania.
Przedstawiciele środowiska lekarzy zgodzili się, że kominy płacowe powinny zostać zlikwidowane.
– Rozmawialiśmy również o patologiach, które trawią system ochrony zdrowia i tu zgodziliśmy się, że kominy płacowe muszą zostać zlikwidowane. Zgodziliśmy się, że pewna sprawiedliwość w systemie musi zaistnieć – powiedział Łukasz Jankowski.
Prezes NIL po spotkaniu z minister zdrowia. „Widzimy wolę współpracy”
Według prezesa NIL widać „wolę ze strony Ministerstwa Zdrowia do zacieśnienia współpracy”. – Mowa była nawet o tym, żeby zrobić nowe otwarcie ponad emocjami, które są w tej chwili, dlatego że cel, który mamy jest wspólny – oznajmił.
Jak wyjaśnił, ociągnięciu tego celu mają służyć m.in. „powołane zespoły problemowe w ministerstwie z udziałem członków Naczelnej Rady Lekarski”. – Temu ma służyć właśnie współpraca nad tym, żeby te patologie wykasować z systemu – podkreślił Jankowski.
Prezes NIL przekazał również stanowisko środowiska lekarskiego ws. wysokości wynagrodzeń medyków. – Mówiliśmy o tym, że trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty to jest postulat, który pozwoliłby zachęcić lekarzy do przejścia z kontraktów, które nie są optymalną formą wykonywania zawodu. Dodał, że ministerstwo podjęło się pracy nad tym, aby do takiego poziomu wynagrodzeń doprowadzić.
Jankowski przyznał, że chociaż lekarze oceniają pozytywnie przebieg spotkania, to oczekują konkretnych rozwiązań. – Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, skrócenia kolejek i tego, jak proponowane rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów w konkretnych obszarach – powiedział.













