Europosłowie przyjęli poprawkę zaproponowaną przez Europejską Partię Ludową (EPL), do której należy KO i PSL. Była ona głosowana w pięciu częściach. PE w nich kolejno:
- „przypomina swoje uprzednio przyjęte stanowisko w sprawie Rzezi Wołyńskiej”,
- „ubolewa nad niedawną niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia Bohaterów UPA”,
- „ubolewa, że zwłaszcza w świetle niezachwianego wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją zaniedbano fakt, że kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście szacowanej na wiele dziesiątków tysięcy liczby ofiar UPA i ich rodzin”,
- „uważa, że decyzja ta szkodzi stosunkom dobrosąsiedzkim oraz wcześniejszym wysiłkom na rzecz rozwiązania nierozstrzygniętych i bolesnych aspektów dwustronnych stosunkach historycznych w duchu prawdziwego i szczerego pojednania, a także nie jest zgodna z wartościami europejskimi”
- „wzywa do deeskalacji i wznowienia wysiłków w dobrej wierze na rzecz pojednania”.
Swoją poprawkę wnieśli też Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, do których należy PiS. Wzywała ona do tego, by UE nie otworzyła żadnych kolejnych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą, dopóki ta nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przez UPA na Polakach, a także masowych okrucieństw popełnionych na ludności żydowskiej.
Jak głosowali Polacy w PE? Najbardziej kontrowersyjny drugi punkt
„Za” pierwszą częścią poprawki zagłosowali wszyscy europosłowie z wyjątkiem Grzegorza Brauna, który był przeciw, i niebiorącego udziału w głosowaniu Kosmy Złotowskiego (PiS).
Przeciw drugiemu punktowi zagłosowali z kolei europosłowie: Grzegorz Braun, Dariusz Joński, Michał Kobosko, Ewa Kopacz, Jagna Marczułajtis-Walczak, Jacek Protas, Joanna Scheuring-Wielgus, Elżbieta Łukacijewska i Krzysztof Śmiszek. Reszta była za. W głosowaniu wziął udział eurodeputowany Złotowski.
Przy trzecim punkcie nie głosowała Elżbieta Łukacijewska z Koalicji Obywatelskiej. Ponownie, „przeciw” był Grzegorz Braun. Pozostali członkowie PE zagłosowali za.
Lider Konfederacji Korony Polskiej poparł za to punkty 4. i 5. W obu głosowaniach nie brali jednak udziału kolejno znowu Łukacijewska oraz Michał Dworczyk (PiS).
Nawrocki spotkał się w Ankarze z Zełenskim
– Nie udało się nam na tym spotkaniu rozwiązać kwestii historycznych – powiedział Karol Nawrocki na konferencji prasowej na koniec dwudniowego szczytu NATO, po spotkaniu z prezydentem Ukrainy. Prezydent ujawnił, że rozmowa z Wołodymyrem Zełenskim trwała około godziny.
– Nie przystępowaliśmy (do spotkania – red.) też z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać – powiedział. – Dla mnie kwestie Ukraińskiej Powstańczej Armii, symboli UPA nie są negocjowalne. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla nas, dla Polaków, tak ważna (…) liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy – dodał i podkreślił, że „flaga banderowska ogranicza przyszłość Ukrainy w UE”.
Zdaniem prezydenta napięcia w relacjach Polski z Ukrainą, których „było ostatnio dużo”, nie zmieniają tego, że „głównym zagrożeniem pozostaje Federacja Rosyjska”. – W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości – to się nie zmienia – powiedział.












