Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
To nie kierowcy generują najwięcej emisji. Winny pływa po morzu

To nie kierowcy generują najwięcej emisji. Winny pływa po morzu

4 marca, 2026
Polski emeryt potrzebuje kilku tys. miesięcznie żeby związać koniec z końcem. Ma za mało – Biznes Wprost

Polski emeryt potrzebuje kilku tys. miesięcznie żeby związać koniec z końcem. Ma za mało – Biznes Wprost

4 marca, 2026
Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • To nie kierowcy generują najwięcej emisji. Winny pływa po morzu
  • Polski emeryt potrzebuje kilku tys. miesięcznie żeby związać koniec z końcem. Ma za mało – Biznes Wprost
  • Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy
  • Emerytura pomostowa. Dla kogo? Kiedy można na nią przejść?
  • Zatrzymanie Galiny Filczenko w Moskwie. Rosja oskarża polską organizację
  • Nagle rozległ się huk. Runęły skały, mieszkańcy uciekali z domów
  • Dokuczliwe ceny paliw. Donald Tusk już zapowiedział „użycie narzędzi związanych z marżą” – Biznes Wprost
  • Tak wygląda świat bez Roberta Lewandowskiego. Co za słowa z Barcelony! – La Liga – Sport Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Stare dęby i inne drzewa poszły pod topór. W miejscu, gdzie obowiązuje… zakaz pozyskania drewna
Wiadomości

Stare dęby i inne drzewa poszły pod topór. W miejscu, gdzie obowiązuje… zakaz pozyskania drewna

PersonelPersonel22 stycznia, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Stare dęby i inne drzewa poszły pod topór. W miejscu, gdzie obowiązuje… zakaz pozyskania drewna

– Znajomy odkrył to przez przypadek. Był w lesie biegać, akurat we fragmencie lasu, który powinien być chroniony na kilka sposobów. I zobaczył ślady po wycięciu dwóch potężnych dębów. Więc zaczęliśmy się temu miejscu przyglądać – mówi Jakub Korczyński z fundacji The Climate Lab. Okazało się, że wyciętych starych dębów jest tam ponad 30. 

Zobacz wideo Czy możemy się obejść w górach bez zbiorników?

Aktywiści najpierw odkryli wycinkę w Lesie Mokrzańskim, położonym na północny zachód od miasta. To największy kompleks leśny w granicach administracyjnych Wrocławia, a o jego znaczeniu dla mieszkańców świadczy to, że właśnie od niego bierze się nazwa grupy walczącej o lasy wokół stolicy Dolnego Śląska -Komitetu Społecznego Ratujmy Las Mokrzański.

Tam, na jednym z wydzieleń (to „działki leśne”, na które podzielone są wszystkie tereny zarządzane przez Lasy Państwowe), aktywiści wykryli, że wycięto około 30 dębów w wieku od około 100 do 155 lat. 

Wycinki mimo zakazu

To wydzielenie jest objęte pełnym wyłączeniem z pozyskania drewna na podstawie moratorium ogłoszonego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska na początku 2024 roku. Ponadto ten fragment może zostać zaliczony do tak zwanych starolasów, a jednocześnie stanowi część lasów społecznych wokół miast, które również mają podlegać szczególnej ochronie. Zakres lasów społecznych wokół Wrocławia został wypracowany wspólnie przez leśników i aktywistów i – co warto zauważyć – ten kompromis był przedstawiany jako pozytywny przykład współpracy obu stron. W niektórych innych częściach Polski lokalni aktywiści i dyrekcje lasów nie były w stanie dojść do porozumienia. 

„Nie zostaliśmy poinformowani o planowanych działaniach, nie przeprowadzono konsultacji ze stroną społeczną, a większość pozyskanego drewna została wywieziona, co – w naszej ocenie – stoi w sprzeczności z przyjętym dla tego obszaru kierunkiem postępowania w lasach społecznych” – piszą społecznicy. 

Później w tym samym nadleśnictwie wykryto znacznie większą skalę wycinek na obszarach objętych moratorium, lasach społecznych i proponowanych do uznania za starolasy. Chodzi o sześć wydzieleń Lasu Ratyńskiego, który leży na południe od mokrzańskiego. 

Według naszej inwentaryzacji skala ingerencji jest znacząca: wycięto dziesiątki dojrzałych drzew (w tym jesiony, graby i dęby), a w wielu miejscach doszło do uszkodzeń podszytu i podrostu. Równolegle prowadzone są liczne wycinki przydrożne uzasadniane bezpieczeństwem – w naszej ocenie w skali, która wymaga jednoznacznego, publicznego uzasadnienia oraz nadzoru

– informują aktywiści.

Mapa wydzieleń w Lesie Ratyńskim, w których aktywiści natrafili na wycinkiMapa: Komitet Społeczny Ratujmy Las Mokrzański

Jakub Korczyński zwraca uwagę, że tak zwane starolasy – które mają być nową kategorią przeznaczoną do ochrony – będą weryfikowane pod kątem ich obecnego stanu, wieku drzew itd. – A teraz tam już nie ma czego weryfikować, bo prawie wszystko wycięto – mówi. 

Lasy prowadzą kontrolę

Zapytaliśmy nadleśnictwa Miękinia oraz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) o te wycinki. W przesłanej nam odpowiedzi Malwina Sokołowska, rzeczniczka prasowa RDLP we Wrocławiu, informuje, że dyrekcja regionalna wiedziała o prowadzonych pracach, jednak teraz zleciła kontrolę ich zasadności. 

Jak napisał w odpowiedzi na nasze pytania Tomasz Międzyrzecki, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Miękinia, podstawą prawną cięć był artykuł 9. ustawy o lasach. Zgodnie z nim leśnicy mają obowiązek „kształtowania równowagi w ekosystemach leśnych i podnoszenia naturalnej odporności drzewostanów”, w tym zapobieganiu powstawaniu pożarów oraz rozprzestrzenianiu się szkodników. Wskazuje także na kwestie bezpieczeństwa osób korzystających z lasów. Międzyrzecki zwraca uwagę, że Ministerstwo Klimatu dopuszcza takie prace nawet w lasach objętych moratorium. W tym wypadku chodziło o usunięcie tak zwanego posuszu, czyli martwych lub zamierających drzew. 

Opinię wydał także Zespół Ochrony Lasu (który jest jednostką wewnętrzną Lasów Państwowych). W jego ocenie drzewostan w części Lasu Mokrzańskiego, w którym wycięto dęby, „jest silnie uszkodzony, a drzewa dębowe zostały opanowane przez owady i grzyby”. Zdaniem leśników „zaniechanie cięć sanitarnych może skutkować powstaniem znaczących szkód powodowanych przez czynniki szkodliwe”. Z tego wydzielenia usunięto nieco ponad 100 metrów sześciennych drewna.

Dyrekcja poinformowała, że w tej chwili nie dysponuje takimi danymi dla wycinek w drugim lesie, gdzie – według relacji aktywistów – cięć było znacznie więcej. Tomasz Międzyrzecki podkreślił, że celem nie była sprzedaż, a pozyskane drewno „stanowiło efekt uboczny działań podejmowanych w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego oraz ochrony stanu sanitarnego lasu”.

Choć i nadleśnictwo, i dyrekcja wskazują na podstawę prawną cięć, to RDLP zamierza sprawę skontrolować:

Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu zlecił Wydziałowi Kontroli i Analiz przeprowadzenie kontroli zasadności wykonanych zabiegów. Postępowanie kontrolne jest obecnie w toku, w związku z czym na tym etapie nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy decyzja o przeprowadzeniu prac była w pełni zasadna i zgodna z obowiązującymi ograniczeniami.

Lasy społeczne „fundamentalne” dla leśników

Regionalna dyrekcja odniosła się też do porozumienia dotyczącego lasów społecznych, które – jak podkreśla – „stanowi realny i wiążący element prowadzonej polityki zarządzania lasami oraz jest jednym z kluczowych punktów odniesienia dla podejmowanych działań”. Leśnicy zapewniają, że ustalenia ze stroną społeczną mają „fundamentalne znaczenie” i przekładają się na konkretne decyzje w planowaniu prac w lasach.

Lasy społeczne to jeden z flagowych projektów Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Celem jest zmiana funkcjonowania gospodarki leśnej w lasach wokół największych miast, aby ich funkcje społeczne były traktowane priorytetowo, zaś pozyskanie drewna zeszło na dalszy plan. Grupy walczące o większą ochronę lasów entuzjastycznie przyjęły ten pomysł, jednak trwający od 2024 roku proces przyniósł wiele rozczarowań.

W połowie ubiegłego roku ministerstwo ogłosiło, na jakich dokładnie obszarach lasów wokół 14 dużych miast powstaną lasy społeczne. Obejmują w sumie 158 tys. ha, czyli ok. 2,2 proc. powierzchni Lasów Państwowych. Jednak wciąż do wypracowania pozostaje to, w jakiej dokładnie formie te lasy będą chronione i jakie będą zasady gospodarowania nimi – oraz przełożenie tego na konkretne przepisy w ustawie o lasach. W lipcu ubiegłego roku wiceminister Mikołaj Dorożała zapowiadał, że nowelizację ustawy chciałby przeprowadzić w 2026 roku. 

Sama dyrekcja regionalna we Wrocławiu informuje, że pracuje razem z dyrekcją generalną oraz ministerstwem „nad wypracowaniem i wdrożeniem trwałych usankcjonowań prawnych dotyczących obszarów lasów o wiodącej funkcji społecznej”.

Cięcia bez planu

Każde nadleśnictwo w Polsce działa na podstawie przyjmowanego na 10 lat Planu Urządzenia Lasu – opisuje on m.in. obszary planowanych wycinek, metody cięć, jakie będą zastosowane, plany odnowienia lasu po pozyskaniu drewna. 

Jednak jak informują aktywiści, w przypadku obu lasów pod Wrocławiem, cięcia zostały przeprowadzone poza planem – jako tzw. cięcia „przygodne” (interwencyjne). Taki sposób wycinek jest przewidziany w zasadach działania Lasów Państwowych – w uzasadnionych przypadkach, na przykład „konieczności usunięcia chorych drzew”. 

Ale prowadzenie takich prac budzi duże obawy grup walczących o ochronę lasów, bo znacznie utrudnia kontrolę działalności nadleśnictw. Dlatego „wymaga szczególnej transparentności oraz nadzoru instytucji odpowiedzialnych za realizację moratorium i ustaleń dotyczących lasów społecznych”, piszą społecznicy. Jak podkreślają:

Działania wykonywane pod pretekstem 'wyjątków sanitarnych’ i realizowane jako cięcia przygodne poza PUL nie mogą stać się praktycznym wytrychem do regularnego pozysku w lasach moratoryjnych, społecznych i potencjalnych starolasach – bez konsultacji i transparentności.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne. Na trzech rzekach przekroczony stan alarmowy

IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne. Na trzech rzekach przekroczony stan alarmowy

Szpital odmówił aborcji pani Anicie. „Wyborcza”: NFZ nałożył karę

Szpital odmówił aborcji pani Anicie. „Wyborcza”: NFZ nałożył karę

Historyczne zestrzelenie nad Teheranem. Izraelski F-35 strącił irański myśliwiec

Historyczne zestrzelenie nad Teheranem. Izraelski F-35 strącił irański myśliwiec

Finlandia ostrożna wobec francuskiej inicjatywy nuklearnej. „Nie ma pośpiechu”

Finlandia ostrożna wobec francuskiej inicjatywy nuklearnej. „Nie ma pośpiechu”

Sprawa uwięzienia dr Gizeli Jagielskiej. Grzegorz Braun nie stawił się w prokuraturze

Sprawa uwięzienia dr Gizeli Jagielskiej. Grzegorz Braun nie stawił się w prokuraturze

ZPAF odpowiada na doniesienia po śmierci Adama Chełstowskiego. Dementuje fałszywe informacje

ZPAF odpowiada na doniesienia po śmierci Adama Chełstowskiego. Dementuje fałszywe informacje

Tragiczny pożar w Skarżysku-Kamiennej. Nie żyją trzy osoby

Tragiczny pożar w Skarżysku-Kamiennej. Nie żyją trzy osoby

Iran zagroził atakiem na Albanię. Siedzibę ma tam irańska opozycja

Iran zagroził atakiem na Albanię. Siedzibę ma tam irańska opozycja

Wybór Redaktora

Polski emeryt potrzebuje kilku tys. miesięcznie żeby związać koniec z końcem. Ma za mało – Biznes Wprost

Polski emeryt potrzebuje kilku tys. miesięcznie żeby związać koniec z końcem. Ma za mało – Biznes Wprost

4 marca, 2026
Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

Amerykanie zapowiadają uderzenia w głąb Iranu. Pete Hegseth: Dopiero zaczynamy

4 marca, 2026
Emerytura pomostowa. Dla kogo? Kiedy można na nią przejść?

Emerytura pomostowa. Dla kogo? Kiedy można na nią przejść?

4 marca, 2026
Zatrzymanie Galiny Filczenko w Moskwie. Rosja oskarża polską organizację

Zatrzymanie Galiny Filczenko w Moskwie. Rosja oskarża polską organizację

4 marca, 2026
Nagle rozległ się huk. Runęły skały, mieszkańcy uciekali z domów

Nagle rozległ się huk. Runęły skały, mieszkańcy uciekali z domów

4 marca, 2026

ostatnie artykuły

Dokuczliwe ceny paliw. Donald Tusk już zapowiedział „użycie narzędzi związanych z marżą” – Biznes Wprost

Dokuczliwe ceny paliw. Donald Tusk już zapowiedział „użycie narzędzi związanych z marżą” – Biznes Wprost

4 marca, 2026
Tak wygląda świat bez Roberta Lewandowskiego. Co za słowa z Barcelony! – La Liga – Sport Wprost

Tak wygląda świat bez Roberta Lewandowskiego. Co za słowa z Barcelony! – La Liga – Sport Wprost

4 marca, 2026
Kaczyński wybrał kandydata na premiera. W PiS wskazują na „Lucka” jako faworyta – Wprost

Kaczyński wybrał kandydata na premiera. W PiS wskazują na „Lucka” jako faworyta – Wprost

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?