
-
Ferie zimowe 2026 – kiedy spodziewać się utrudnień na drogach?
-
Ferie 2026. Południe Polski opanowane przez uczniów
-
Pogoda na ferie zimowe 2026. Jakich warunków mogą spodziewać się kierowcy?
Ferie zimowe 2026 – kiedy spodziewać się utrudnień na drogach?
W 2026 roku ferie zimowe podzielone są na trzy turnusy. Każdy z nich ma inny termin dwutygodniowego wypoczynku i obejmuje inne województwa. Wszystko to ma na celu zwiększenie dostępności dla gości największych ośrodków wypoczynkowych w kraju.
-
19 stycznia-1 lutego 2026: na ferie udają się mieszkańcy województw: mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego,
-
2 lutego-15 lutego 2026: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego, opolskiego,
-
16 lutego-1 marca 2026: podkarpackiego, lubelskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, śląskiego.
Największy ruch na drogach przewiduje się w weekendy 31-1 lutego i 14-15 lutego. To wówczas na drogach mogą spotkać się zarówno osoby powracające z ferii zimowych z pierwszego i drugiego turnusu, jak i wyjeżdżające na wypoczynek z turnusu drugiego i trzeciego.
Większy ruch na drogach można obserwować również 17-18 stycznia, kiedy na ferie wyjeżdżają osoby z województw: mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego. Podobne natężenie może być w ostatni weekend ferii 28 lutego-1 marca, kiedy do domu powracają osoby z trzeciego turnusu.
Ferie 2026. Południe Polski opanowane przez uczniów
Podczas ferii zimowych duża liczba osób decyduje się na wypoczynek w górach, gdzie jest dostęp do infrastruktury umożliwiającej uprawianie sportów zimowych. W górskich miejscowościach jest także większa możliwość wystąpienia opadów śniegu i zalegania pokrywy śnieżnej, czyli tego, co najmocniej odróżnia ferie zimowe od wakacji.
Z tego powodu największe natężenie ruchu samochodowego obserwuje się na drogach na południu kraju, szczególnie tych prowadzących do miejscowości górskich np. na zakopiance.
Jak pisał Sławomir Matz na łamach Interia Motoryzacja w zeszłym roku padły rekordy liczby przejeżdżających aut także na północnej obwodnicy Krakowa. Średnie natężenie dobowe w tym rejonie wynosiło 30 tys. pojazdów. W weekendy rósł z kolei ruch na zakopiance, którą przejeżdżało średnio 34 tys. pojazdów na dobę.
Większego ruchu samochodowego w czasie ferii zimowych należy spodziewać się także w innych popularnych ośrodkach wczasowych, a także na autostradach, szczególnie w okolicy bramek poboru opłat.
Pogoda na ferie zimowe 2026. Jakich warunków mogą spodziewać się kierowcy?
Dużym utrudnieniem dla kierowców podczas przejazdów w ferie zimowe jest nie tylko większa liczba pojazdów, ale również warunki pogodowe. W tym czasie można spodziewać się opadów śniegu, deszczu oraz gołoledzi, które mogą prowadzić do kolizji. Jaka pogoda prognozowana jest na ferie zimowe w 2026 r.?
Zgodnie z przewidywaniami synoptyków w pierwszej połowie ferii zimowych czeka nas łagodna zima. Temperatura w okolicy -3 stopnie Celsjusza spowoduje, że śnieg będzie utrzymywał się na poboczach i w górskich miejscowościach. Główne drogi powinny być przejezdne, jednak ostrożność należy zachować na mniej uczęszczanych drogach górskich, gdzie pokrywa śnieżna może być znacząca.
Druga połowa ferii przyniesie ocieplenie. Czeka nas temperatura powyżej zera i opady deszczu. W górach, w rejonach wyżej położonych, może być ślisko z powodu marznącego deszczu.
Synoptycy jednak nie przewidują gwałtownych zjawisk pogodowych, opadów śniegu, marznącego deszczu czy nagłych spadków temperatury, które często prowadzą do gołoledzi. Stan głównych dróg powinien być zatem dobry.
-
Nowy harmonogram ferii zimowych już obowiązuje. Na start pięć województw
-
Odwilż opanuje kolejne regiony. Jedna enklawa siarczystego mrozu











