-
Przedstawiciele fundacji interweniowali w Krzywaczce po informacji o zagrożeniu dla czynnych gniazd oknówek podczas prac konserwacyjnych na dwóch budynkach handlowych.
-
Doszło do uszkodzenia około 20 gniazd, a inwestor po rozmowach i zgłoszeniach zdecydował o zmianie planu, zapowiadając usunięcie gniazd po sezonie lęgowym i montaż kolców lub siatek uniemożliwiających powrót ptaków.
-
Fundacja Noga w Łapę zamierza kontynuować działania na rzecz ochrony kolonii oknówek i sugeruje zastosowanie półek pod gniazdami jako alternatywne rozwiązanie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Na miejscu ustalono, że wykonywane są prace związane z myciem ciśnieniowym i malowaniem elewacji. Choć według wykonawcy zakres robót miał być ograniczony wyłącznie do tych działań, już wcześniej doszło do uszkodzenia i strącenia około 20 gniazd. W wielu z nich przebywają obecnie pisklęta przygotowujące się do opuszczenia gniazda. Przyrodnicy postanowili działać.
Interwencja była konieczna
Osoba zgłaszająca sprawę otrzymała od wykonawcy i jego pracowników informację o planowanej likwidacji wszystkich gniazd. W trakcie rozmów przeprowadzonych przez przedstawicieli fundacji stanowisko inwestora uległo zmianie. Można przypuszczać, że wpływ na to miały pisma skierowane do odpowiednich instytucji, w tym Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
Obecnie prace nie są prowadzone na elewacjach zajmowanych przez ptaki. Jednocześnie właściciel obiektu deklaruje, że po zakończeniu sezonu lęgowego gniazda zostaną usunięte, a na budynkach mają zostać zamontowane kolce lub siatki uniemożliwiające oknówkom odbudowę gniazd i powrót do kolonii.
Oknówki od wielu lat gniazdują w tym miejscu, a lokalna kolonia ma istotne znaczenie dla zachowania populacji gatunku, która w ostatnich latach wykazuje wyraźną tendencję spadkową zarówno w miastach, jak i na terenach wiejskich.
Coraz mniej oknówek
Jeszcze niedawno jaskółki były symbolem szczęścia i znajdowały się pod opieką mieszkańców. Dziś coraz częściej postrzegane są wyłącznie jako źródło zabrudzeń, co prowadzi do działań mających na celu ich eliminację z zajmowanych siedlisk.
Przedstawiciele Ptasego Patrolu wskazali właścicielowi obiektu alternatywne rozwiązania, pozwalające pogodzić potrzeby ludzi i ochronę ptaków. Jednym z nich jest montaż specjalnych półek pod gniazdami, które zatrzymują odchody i mogą być łatwo oczyszczane po zakończeniu sezonu lęgowego.
Fundacja Noga w Łapę zapowiada dalsze działania na rzecz ochrony kolonii oknówek w Krzywaczce. Liczymy na wsparcie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie oraz Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego, aby znaleźć rozwiązanie umożliwiające zachowanie tego cennego miejsca lęgowego.
-
Jak odróżnić kruka od wrony? Nowy ptak namieszał, ale jest prosty trik
-
Pospolity niegdyś w Polsce ptak szybko wymiera. Zapadła decyzja


