-
Izraelskie siły zatrzymały flotyllę zmierzającą z pomocą humanitarną do Strefy Gazy, która wypłynęła z Turcji.
-
Część statków została zatrzymana przez izraelskie okręty wojenne, a uczestnicy flotylli zgłosili przerwanie komunikacji z jednostkami.
-
Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało działanie flotylli za prowokację i podkreśliło, że nie dopuści do złamania blokady Strefy Gazy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Agencja AFP poinformowała, że doszło do zatrzymania przez siły izraelskie flotylli z pomocą humanitarną, która zmierzała do Strefy Gazy. „Globalna Flotylla Sumud została zaatakowana!” – przekazano, w komunikacie, który pojawił się na platformie X. Wynika z niego, że do jednostki zbliżyły się cztery izraelskie okręty wojenne.
„Okręty wojskowe właśnie zatrzymują naszą flotę, a siły izraelskie w biały dzień przeprowadzają kontrolę na pokładzie pierwszej z naszych łodzi” – dodano w komunikacie. AFP przekazało, że system śledzenia flotylli wskazuje, że kilka statków zostało zatrzymanych na zachód od Cypru.
Izrael przechwycił flotyllę z pomocą dla Strefy Gazy. Na pokładzie mogę być Polacy
Przedstawiciele flotylli podkreślili, że domagają się bezpiecznego przejścia dla „legalnej, pokojowej misji humanitarnej”. Jak zaznaczyli, rządy „muszą działać natychmiast”, aby powstrzymać te „nielegalne akty i piractwo, mające na celu utrzymanie ludobójczego oblężenia Gazy przez Izrael”.
„Normalizacja przemocy okupacyjnej stanowi zagrożenie dla nas wszystkich” – podkreślono w komunikacie.
Gorkem Duru, członek tureckiego oddziału Globalnej Flotylli Sumud, przekazał w rozmowie z agencją AF, że „zatrzymano co najmniej dwa lub trzy statki”, ale „niektóre z nich kontynuują podróż w kierunku Strefy Gazy„. Jak jednak dodał, „połączenie komunikacyjne z jednostkami zostało przerwane”.
– Nasza służba konsularna pozostaje w kontakcie z przedstawicielami służb konsularnych innych państw Unii Europejskiej, których obywatele również uczestniczą w działaniach flotylli. Jak zawsze służba konsularna pozostaje w gotowości do udzielenia wsparcia obywatelom polskim – zapewnił Wewiór.
Izrael określił flotyllę mianem „prowokacji”. Zaapelował o zmianę kursu
AFP przypomina, że około 50 statków wypłynęło w czwartek z południowo-zachodniej Turcji w ramach flotylli. Wcześniej w poniedziałek Izrael ogłosił, że nie dopuści konwoju do Strefy Gazy.
„Po raz kolejny prowokacja dla samej prowokacji: Kolejna tak zwana 'flotylla pomocy humanitarnej’ bez żadnej pomocy humanitarnej” – pisało izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na platformie X.
Resort dodał, że „dwie agresywne grupy tureckie – Mavi Marmara i IHH, ta druga uznana za organizację terrorystyczną – biorą udział w prowokacji”. Podkreślił przy tym, że nie dopuści żadnego złamania blokady Strefy Gazy.
„Izrael wzywa wszystkich uczestników tej prowokacji do natychmiastowej zmiany kursu i zawrócenia” – zaznaczono w komunikacie.
Izraelskie MSZ stwierdziło też, że celem flotylli było „służenie Hamasowi, odwrócenie uwagi od odmowy rozbrojenia się Hamasu i utrudnienie realizacji planu pokojowego prezydenta Trumpa”.
Strefa Gazy. Władze Izraela utrzymują, że terytorium „jest zalewane pomocą”
MSZ Izraela podkreśla jednocześnie, że Strefa Gazy „jest zalewana pomocą” i nie występują tam niedobory. „Tylko od października do Gazy dotarło ponad 1,58 miliona ton pomocy humanitarnej i tysiące ton zaopatrzenia medycznego” – czytamy w komunikacie.
Poprzednia próba przechwycenia flotylli z pomocą humanitarną zakończyła się niepowodzeniem na wodach międzynarodowych u wybrzeży Grecji. Wówczas większość aktywistów została deportowana do Europy.
Siłom izraelskim udało się jednak wówczas zatrzymać dwóch członków grupy – obywatela Hiszpanii pochodzenia palestyńskiego Saifa Abu Kesheka i brazylijskiego aktywistę Thiago Avilę. Mężczyźni zostali aresztowani i zabrani na przesłuchanie.
Organizacje działające na rzecz praw człowieka stwierdziły, że aresztowanie Kesheka i Avili było nielegalne. Władze Izraela odrzuciły jednak oskarżenia o nadużycia.
Izrael kontroluje wszystkie punkty wejścia do Strefy Gazy
Przypomnijmy, że podczas wojny w Strefie Gazy – która wywołana została bezprecedensowym atakiem Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku – na terytorium tym panowały poważne niedobory żywności, leków i innych niezbędnych artykułów. Ponadto Izrael momentami całkowicie wstrzymywał dostawy pomocy humanitarnej.
Obecnie Tel Awiw kontroluje wszystkie punkty wejścia do Strefy Gazy. Teren ten znajduje się pod okupacją od 2007 roku.
Zgodnie z planem zawieszenia broni zaproponowanym przez prezydenta Donalda Trumpa, który wszedł w życie w październiku, Strefa Gazy ma zostać całkowicie zdemilitaryzowana. Ma się to łączyć z rozbrojeniem Hamasu.


