W skrócie

  • W okolicach Lipska tygrys uciekł z wybiegu i poważnie zranił 73-letniego pomocnika tresera, a następnie został zlokalizowany i zastrzelony przez służby.

  • Zwierzę należało do znanej treserki Carmen Zander, która według medialnych doniesień nie posiadała aktualnego pozwolenia na hodowlę dużych kotów.

  • Po incydencie lokalni burmistrzowie zażądali likwidacji wybiegu i przeniesienia pozostałych tygrysów w inne miejsce.

Tygrys uciekł z wybiegu i zaatakował. Należał do „Królowej tygrysów”

Burmistrzowie grzmią. „Tygrysy muszą odejść”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version