W siedzibie Ministerstwa Budownictwa i Transportu odkryto co najmniej 15 worków wypełnionych zniszczonymi dokumentami oraz materiałami kampanijnymi byłego ministra Janosa Lazara i partii Fidesz – poinformował w niedzielę (17 maja) szef węgierskiego rządu Peter Magyar.

Wśród materiałów znalazły się ulotki i transparenty z hasłem „Fidesz, bezpieczny wybór”, węgierskie flagi, materiały promocyjne „Lazar Info” oraz świąteczne kartki z wizerunkiem rodziny byłego ministra.

Zobacz wideo Budapeszt świętuje zaprzysiężenie Pétera Magyara na premiera Węgier

Śledztwo

Magyar stwierdził, że odkrycie budzi podejrzenie popełnienia kilku potencjalnych przestępstw, w tym nielegalnego finansowania partii. Wezwał do zbadania, czy zasoby państwowe lub pracownicy sektora publicznego byli wykorzystywani do produkcji, przechowywania lub dystrybucji materiałów wyborczych partii Fidesz byłego premiera. „Państwowy Urząd Kontroli powinien zbadać te sprawy i oczywiście policja również przeprowadzi swoje dochodzenie” – zaznaczył Magyar.

Zdaniem premiera śledczy powinni ustalić, kto zlecił przechowywanie i ewentualną produkcję materiałów wyborczych w budynku ministerstwa oraz czy urzędnicy państwowi otrzymali polecenie uczestniczenia w tych działaniach. Resorty zarządzane przez byłego premiera Orbana zostały przekazane nowym ministrom w czwartek 14 maja.

Magyar krytykuje prezesa Sądu Najwyższego za nadmierne wydatki na luksusy

W niedzielę Magyar wezwał również Andrasa Zs. Vargę, prezesa Sądu Najwyższego, do natychmiastowej rezygnacji. We wpisie na Facebooku określił Vargę jako „prezesa Sądu Najwyższego mianowanego przez Fidesz, żyjącego w luksusie za publiczne pieniądze”. Premier Węgier stwierdził, że prezes SN regularnie zastraszał swoich kolegów. Jak zaznaczył, były premier Viktor Orban mianował go, mimo że Varga nigdy nie pracował jako sędzia zwyczajny.

Magyar opublikował przy tym zdjęcia luksusowo odnowionego budynku Sądu Najwyższego. Premier wymienił kilka elementów, które jego zdaniem wskazują na nadmierne wydatki, w tym złocony sufit w gabinecie prezesa, marmurowe powierzchnie w łazience, klub sędziowski z barem, ogród zimowy przykryty szklanym dachem oraz nowe tarasy z widokiem na węgierski parlament.

Urzędnicy mianowani za czasów Orbana dostali czas na rezygnację do końca maja

„Wszystko to jest naturalnie finansowane z publicznych pieniędzy, w tajemnicy” – zaznaczył Magyar. Premier Węgier zakończył oświadczenie wezwaniem Vargi do ustąpienia „wraz z innymi marionetkami Orbana, które korzystają z luksusu kosztem podatników”. W odpowiedzi Sąd Najwyższy oświadczył, że projekt renowacji został zatwierdzony za poprzedniego kierownictwa instytucji, a nie przez obecną administrację.

W noc wyborczą po wygranych wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia Magyar wezwał do rezygnacji czołowych urzędników i sędziów, mianowanych przez poprzednie władze pod przewodnictwem Viktora Orbana. Dał im czas na dowolną rezygnację do 31 maja. Wezwanie o tej treści skierował m.in. do prezydenta Tamasa Sulyoka, przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego i prezesa Sądu Najwyższego.

Share.
Exit mobile version