-
W gdańskim zoo przyszły na świat koty pustynne, urodzone przez samice Maolie i Sahirę.
-
Młode rozwijają się prawidłowo, rosną szybko, zostały już odrobaczone i częściowo można je obserwować.
-
Koty pustynne z Gdańska trafiają do innych europejskich ogrodów zoologicznych w ramach programu hodowlanego.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym urodziły się kolejne koty pustynne. Maluchy szybko rosną – ważą już ponad 300 gramów i zaczynają samodzielnie stawiać pierwsze kroki. Narodziny te są szczególnie istotne, ponieważ oliwskie zoo jest jedyną placówką w Polsce, która hoduje ten gatunek i od kilku lat z powodzeniem prowadzi jego rozród.
„Maluchy rosną jak na drożdżach i pod troskliwą opieką swoich mam stawiają pierwsze kroki. Starsze niedawno zostały odrobaczone i już bardzo intensywnie rozrabiają! Przy odrobinie szczęścia uda Wam się je zobaczyć” – podali przedstawiciele zoo.
W gdańskim zoo młode urodziły się dwa koty pustynne
Rozwój małych kotów pustynnych przebiega rzeczywiście bardzo szybko. Przez pierwsze sześć miesięcy życia pozostaną pod stałą opieką swoich matek. Po kolejnych sześciu miesiącach osiągną natomiast dojrzałość płciową. Kilka dni temu odbył się pierwszy przegląd miotu Maolie i Sahiry. Z młodymi wszystko jest w porządku.
„Wszystkie kocięta ważą już ponad 300 gramów, zostały odrobaczone i stawiają pierwsze kroki. Młode Sahiry są nieco młodsze i wkrótce również przejdą pierwsze badania. Na razie mama bardzo troskliwie ukrywa je w kotniku, poza zasięgiem wzroku zwiedzających” – mówi Katarzyna Szyrmer, specjalistka ds. żywienia zwierząt.
Dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego Emilia Salach poinformowała, że koty pustynne, które rodzą się w Gdańsku po podrośnięciu trafiają do innych placówek znajdujących się w Europie. To dlatego, że pomorskie zoo uczetniczy w programie hodowlanych tych kotów. „Koty pustynne mieszkają w naszym zoo od 2015 roku. Obecnie tworzą stado hodowlane składające się z dwóch samic – Maolie i Sahiry – oraz samca Darawa, którego opiekunowie pieszczotliwie nazywają Darkiem. Pierwsze młode urodziły się u nas w 2021 roku, kolejne w 2022 roku. Wszystkie zostały przekazane do europejskich ogrodów zoologicznych w ramach programu hodowlanego”.
Kot pustynny, określany dawniej również mianem kota arabskiego, zamieszkuje naturalnie pustynne obszary Afryki Północnej oraz południowo-zachodniej i centralnej części Azji. Jest zwierzęciem prowadzącym samotny tryb życia, aktywnym przede wszystkim nocą. Jego organizm jest bardzo dobrze przystosowany do funkcjonowania w trudnych, pustynnych warunkach.
Mały kot, wielkie uszy
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech tego gatunku są wyjątkowo duże uszy. Pomagają one zwierzęciu skutecznie pozbywać się nadmiaru ciepła. Koty pustynne mają również gęste owłosienie pomiędzy palcami. Tworzy ono swego rodzaju naturalną poduszkę, która zabezpiecza opuszki łap przed rozgrzanym piaskiem i ułatwia przemieszczanie się po luźnym podłożu.
Zwierzęta te potrafią także w bardzo krótkim czasie wykopać norę. Takie schronienia pozwalają im przetrwać największy dzienny upał, a także chronią przed niskimi temperaturami występującymi nocą. Mówi się, że to mistrzowie przetrwania. Niektóre plemiona Beduinów uważają kota pustynnego za zwierzę święte, z tego gatunku wywodziła się bowiem Muezza, towarzyszka proroka Mahometa.
W środowisku naturalnym koty pustynne mierzą się niestety z wieloma problemami, głównie z zanikaniem siedlisk, które są notorycznie niszczone z powodu działalności człowieka i przekształcania środowiska. Zagrożeniem jest również nielegalne odławianie młodych osobników, które następnie trafiają do handlu jako zwierzęta domowe.
Gatunek ten został objęty Europejskim Programem Hodowlanym (EEP). Jego zadaniem jest utrzymywanie zdrowej oraz stabilnej populacji kotów pustynnych w ogrodach zoologicznych. Zgodnie z wytycznymi koordynatora programu młode, które zostają odchowane w poszczególnych placówkach, są przekazywane do innych europejskich ogrodów zoologicznych, żeby się rozmnażać.












