-
Jak poinformował Wołodymyr Zełenski, administracja Stanów Zjednoczonych udostępniła stronie ukraińskiej informacje o kilku ostatnich spotkaniach w Moskwie.
-
Prezydent Ukrainy odniósł się do działań Ameryki dotyczących rozmów z Rosją i podziękował za „odpowiedni ton” rozmów z Rosją.
-
Według doniesień medialnych szef CIA John Ratcliffe odbył rozmowy z rosyjskimi służbami specjalnymi w sprawie możliwego zakończenia wojny z Ukrainą. Wcześniej media informowały, że miał ostrzegać Moskwę przed atakiem na kraje bałtyckie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Stany Zjednoczone przekazały informacje o niedawnych spotkaniach w Moskwie.
„Dzisiaj otrzymaliśmy informacje od strony amerykańskiej na temat spotkań w Moskwie, które odbyły się w ostatnich dniach. Odbyło się tam kilka spotkań” – napisał Zełenski na Telegramie, nie precyzując, czego dokładnie dotyczyły rozmowy.
Ukraiński przywódca podziękował przy tym za „odpowiedni ton” rozmów z Rosją.
Szef CIA John Ratcliffe odwiedził Moskwę. Zełenski komentuje
„Doceniamy zgodność działań oraz to, że Ameryka forsuje całkowicie realistyczną wizję tego, co trzeba robić i co trzeba zrobić. Rosja musi zakończyć swoją wojnę. Należy stworzyć wszelkie warunki, aby do tego doszło” – zauważył Zełenski.
Według amerykańskiego dziennika „New York Times” spotkania szefa CIA Johna Ratcliffe’a z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych miały na celu skłonienie Kremla do zakończenia wojny z Ukrainą. Ratcliffe miał przekonywać Rosjan do podpisania porozumienia z Kijowem zanim sytuacja militarna i gospodarcza Moskwy ulegnie pogorszeniu.
Ostrzegał Moskwę czy skłaniał do negocjacji? Rozmowy Amerykanów z Rosjanami
Jak podkreślił „NYT”, w ocenie strony ukraińskiej Ratcliffe jest potencjalnie bardziej neutralnym mediatorem niż wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, negocjujący dotychczas zawieszenie broni z Ukrainą. Mają być oni uznawani przez władze w Kijowie za osoby „zbyt bliskie” Rosjanom.
Nowojorski dziennik poinformował, że amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) utrzymuje kanały komunikacji z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych, w tym z szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Aleksandrem Bortnikowem. Kontakty te mają być utrzymywane równolegle do rozmów, które prowadzą wysłannicy Trumpa.
Gazeta zauważyła, że analitycy CIA od dawna wątpili w to, czy doradcy Władimira Putina przedstawiali rosyjskiemu przywódcy prawdziwy obraz wojny z Ukrainą i jej skutków. Niektórzy z nich mieli – według doniesień „NYT” – liczyć na to, że taka wiadomość przekazana bezpośrednio od szefa amerykańskiej służby wywiadowczej będzie dla Putina, byłego funkcjonariusza służb specjalnych, bardziej wiarygodna.
„NYT” przedstawił wizytę Ratcliffe’a jako element starań administracji prezydenta Trumpa, by wznowić negocjacje dotyczące zakończenia wojny, które znalazły się w impasie. Doniesienia dziennika stoją jednak w sprzeczności z wcześniejszymi informacjami „Wall Street Journal” i Politico, według których wizyta Ratcliffe’a służyła przekazaniu władzom Rosji ostrzeżenia przed próbą ewentualnych ataków na państwa bałtyckie.


