-
Nad północno-zachodnim Londynem pojawił się czarny dym po pożarze w zakładzie przetwórstwa odpadów, co spowodowało wstrzymanie ruchu metra.
-
Pożar wybuchł w pobliżu stadionu Wembley, obejmując obiekt o wymiarach 100 na 150 metrów i wymuszając działania 125 ratowników oraz wysłanie 20 wozów strażackich.
-
Londyńska Straż Pożarna otrzymała ponad 90 zgłoszeń o zdarzeniu, a mieszkańcom zalecono zamknięcie drzwi i okien; przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Strażacy otrzymali zgłoszenie o godz. 11.36 czasu lokalnego. Jak sprecyzowano, pożar wybuchł niedaleko stadionu Wembley w północno-zachodnim Londynie, przy naziemnej stacji metra Neasden. Według redakcji Breaking911 wcześniej słyszano eksplozję.
„Po przybyciu dostrzeżono silnie rozwinięty pożar w oczyszczalni odpadów” – przekazała Londyńska Straż Pożarna w komunikacie. Na miejsce zadysponowano 20 wozów strażackich i 125 ratowników.
Pożar w Londynie. Dym sparaliżował metro
W ogniu stanął obiekt o wymiarach 100 na 150 metrów. Na udostępnionych zdjęciach i nagraniach widać unoszący się nad miastem słup czarnego dymu. Według strażaków gaszenie pożaru potrwa co najmniej do końca dnia.
„Pożar wygenerował znaczną ilość dymu, dlatego lokalnym mieszkańcom zaleca się zamknięcie drzwi i okien na czas naszych działań” – ostrzegli strażacy.
Z powodu silnego zadymienia i ryzyka rozprzestrzeniania się ognia zamknięto również pobliskie linie metra. Nie wiadomo, jak długo podróż tym środkiem transportu będzie utrudniona.
Niemal 100 zgłoszeń. Londyńska straż dziękuje za czujność
Centrum kierowania Londyńskiej Straży Pożarnej poinformowało, że przed zadysponowaniem swoich jednostek do akcji otrzymało ponad 90 zgłoszeń o pożarze. Mieszkańcy nie pozostali obojętni, dzięki czemu można było odpowiednio szybko zareagować na zagrożenie.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. „To długotrwała akcja (…). Chciałbym podziękować naszym strażakom za ich ciężką pracę podczas tej akcji, a także pracownikom naszego centrum kierowania za obsłużenie znacznej liczby zgłoszeń oraz koordynowanie naszej odpowiedzi” – przekazano w komunikacie strażaków.
-
Ogromny pożar w strategicznym zakładzie w Rosji. Ofiarami obcokrajowcy
-
Wielki ogień pod Barceloną, władze wydały nowy zakaz. Dotyczy tysięcy osób


