We wtorek 26 maja komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw, dotyczących statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu, zakończyła prace nad regulacjami, zaproponowanymi przez rząd. W kolejnym kroku oba projekty ustaw – zasadniczej i wprowadzającej – trafią do Sejmu na drugie czytanie, podczas którego mają zostać przyjęte poprawki, głównie techniczne i doprecyzowujące.

Szefernaker: Nie ma zgody prezydenta na związki partnerskie. Chcemy rozmawiać o statusie osoby bliskiej

W posiedzeniu komisji wziął udział między innymi szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, który podkreślił, że Karol Nawrocki jest otwarty na dyskusję o uregulowaniu prawnego statusu osoby bliskiej, ale po to, by ułatwić wspólne funkcjonowanie, bez tworzenia „quasimałżeństw”. Prezydent jest przeciwny wprowadzeniu instytucjonalnych związków partnerskich, podważających status małżeństwa chronionego przez konstytucję.

Zobacz wideo Ustawa o osobie najbliższej. Nawrocki zapowiedział swoją decyzję

 – Chcemy rozmawiać o statusie osoby bliskiej, ale jeżeli ktoś (…) wprowadza de facto związki partnerskie – nie ma na to zgody pana prezydenta – powiedział Szefernaker. Jego zdaniem uregulowanie relacji między osobami pozostającymi we wspólnym pożyciu powinno przyjąć formę rozwiązania funkcjonalnego, opartego na konstrukcji umownej, a nie systemowej ingerencji w liczne dziedziny prawa. Powinno też koncentrować się na wprowadzeniu zamkniętego katalogu konkretnych uprawnień, które ułatwiłyby codzienne funkcjonowanie stronom, między innymi dostępu do informacji medycznej, prawa do kontaktu, odwiedzin w szpitalu czy uprawnień związanych z organizacją pochówku.

Szefernaker wyjaśnił, że projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, która reguluje zawarcie, rozwiązanie oraz podstawowe relacje majątkowe między stronami umowy, wprowadza do polskiego porządku prawnego nową instytucję – związek partnerski.

Ważniejszy systemowo jest w jego ocenie projekt ustawy wprowadzającej, który jest znacznie szerszy, bo obejmuje zmiany w ponad 200 ustawach i „polega na wprowadzeniu partnera jako kategorii funkcjonalnie odpowiadającej małżonkowi w całym systemie prawa”.

Zgodziła się z nim doradczyni prezydenta Barbara Socha, która jednocześnie zadeklarowała chęć współpracy „w celu wypracowania takich rozwiązań, które będą dla pana prezydenta możliwe do zaakceptowania”.

Kotula: Jesteśmy gotowi i otwarci na rozmowę

Przewodnicząca Komisji nadzwyczajnej Urszula Pasławska zadeklarowała, że ostateczny kształt obecnie procedowanej ustawy może się jeszcze zmienić.

Z kolei pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula zauważyła, że zarzuty pod adresem ustawy, które  padły podczas posiedzenia, dotyczą głównie sfery zabezpieczenia finansowego, niezarezerwowanej konstytucyjnie dla małżonków, a gwarantującej, że w razie wypadku, śmierci, choroby czy utraty pracy, partnerzy będą w stanie poradzić sobie samodzielnie, bez konieczności interwencji ze strony państwa.

 – Jeśli będą jakiekolwiek inne propozycje na stole z innych ugrupowań czy też ze strony pana prezydenta – bo dzisiaj takiej nie mamy – jesteśmy gotowi i otwarci na rozmowę – powiedziała Kotula.

Komisja głosowała nad przyjęciem ustawy zasadniczej i wprowadzającej. W obu przypadkach osiem osób było za, a dwie przeciw. Sprawozdawcą komisji została jej wiceprzewodnicząca Jolanta Niezgodzka (KO).

Co zakłada rządowy projekt?

Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada, że dwie osoby pełnoletnie, także tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która – rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego – umożliwi stronom między innymi wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.

Katarzyna Czarnecka (PAP)

Share.
Exit mobile version