– Cieszę się z sytuacji politycznej w Niemczech. Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd. CDU już nigdy więcej nie wygra wyborów do Bundestagu – powiedziała Weidel w niedzielę 23 sierpnia w wywiadzie dla drugiego programu niemieckiej telewizji publicznej ZDF. Dodała, że liczy także na sukcesy w wyborach do lokalnych parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w Berlinie. – Będziemy też rządzili na szczeblu całego kraju – podkreśliła.

„Wyjdziemy z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas”

– Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć – zapowiedziała Weidel, odnosząc się do polityki migracyjnej. Zastrzegła, że Schengen funkcjonuje tylko przy bezpiecznych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych. – Ani jedno, ani drugie nie funkcjonuje. Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu – zapowiedziała. Obecnie w Niemczech przebywa 1,3 mln uchodźców z Syrii. Sama Weidel mieszka w Szwajcarii ze swoją partnerką, którą w dzieciństwie adoptowano ze Sri Lanki. 

Zobacz wideo AFD idzie po Niemcy. Wielowieyska i Wieliński komentują.

„Niemcom powodziło się przed przyjęciem euro znacznie lepiej”

Weidel potwierdziła zapisany w programie partii cel rezygnacji ze wspólnej waluty euro. – Euro stało się niestabilną walutą – powiedziała szefowa AfD. – Niemcom powodziło się przed przyjęciem euro znacznie lepiej. Widzimy szeroką pauperyzację pracujących warstw społeczeństwa – stwierdziła.

Po demonstracji Sławomira Mentzena w Berlinie w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego politycy AfD zakpili z jej uczestników, nazywając ich m.in. „Afroamerykanami Europy”. Ta niemiecka partia jest najbliższym europejskim partnerem Nowej Nadziei – pisze Tomasz Nyczka na Wyborcza.pl.

Alice Weidel ostro skrytykowała też niemiecki rząd, zarzucając mu, że „niszczy kraj”. – Albo nie potrafią [rządzić], albo robią to świadomie. Pan [kanclerz] Merz nie potrafi. Pan [wicekanclerz] Klingbeil też nie potrafi – zaznaczyła.

Wybicie zębów Zielonemu Ładowi, ograniczenie praw migrantów, pochwały dla Giorgii Meloni, Marine Le Pen i Bardella opowiadający o reformie Unii Europejskiej – w Europie tworzy się nowy konsensus. Morawiecki to widzi i chce być jego częścią – pisze Mateusz Mazzini na Wyborcza.pl.

AfD prowadzi w sondażach przed lokalnymi wyborami

We wrześniu w Saksonii-Anhalcie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie odbędą się wybory do lokalnych parlamentów – landtagów. W dwóch pierwszych landach AfD prowadzi w sondażach, przy czym w Saksonii-Anhalcie jej przewaga jest przygniatająca. Partia Weidel może tam liczyć na 42 proc. poparcia, a zajmująca drugie miejsce CDU tylko na 22 proc. W skali całego kraju AfD prowadzi z przewagą dochodzącą do ośmiu punktów procentowych nad blokiem partii chadeckich CDU/CSU. Kolejne wybory do Bundestagu planowane są na rok 2029.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version