Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Odszkodowanie za słup na działce. Można otrzymać nawet kilkaset tysięcy złotych – Biznes Wprost

Odszkodowanie za słup na działce. Można otrzymać nawet kilkaset tysięcy złotych – Biznes Wprost

12 września, 2026
Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]

Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]

12 września, 2026
Bułgaria. Eksplozja i pożar w magazynie broni

Bułgaria. Eksplozja i pożar w magazynie broni

12 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Odszkodowanie za słup na działce. Można otrzymać nawet kilkaset tysięcy złotych – Biznes Wprost
  • Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]
  • Bułgaria. Eksplozja i pożar w magazynie broni
  • Banki skanują dowodu osobiste klientów. Wyłudzanie danych czy dozwolone działanie? – Biznes Wprost
  • Putin ostrzega europejskich przywódców: Rozmieszczenie wojsk w Ukrainie oznacza wojnę
  • Kamery Flock Safety w USA. Narasta bunt wśród Amerykanów
  • Brak zasięgu w telefonie. Jak nie zgubić się w lesie na grzybobraniu?
  • Nakładanie kar jest nieskuteczne – Biznes Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Szpital Południowy. Dr Emil Jędrzejewski medialnie oskarża. Lekarze komentują
Polska

Szpital Południowy. Dr Emil Jędrzejewski medialnie oskarża. Lekarze komentują

PersonelPersonel25 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Szpital Południowy. Dr Emil Jędrzejewski medialnie oskarża. Lekarze komentują

Sprawa stołecznego Szpitala Południowego powinna zostać wyjaśniona „do spodu” – zapowiadają rządzący.

Dr Jędrzejewski stwierdził m.in, że „na SOR w Szpitalu Południowym giną ludzie, bo ktoś się uczy”, a Dawid Kacprzyk „traktuje ludzi jak fantomy”. – Jeśli fantom się popsuł, to zmienia dokumentację, że on już był popsuty – powiedział.

Tomografia w przypadku martwego pacjenta? „Metoda istnieje, ale…”


W sprawie mnożą się niejasności i znaki zapytania. Poruszenie wywołała sprawa domniemanej tomografii wykonanej nieboszczykowi.

– Z jakiegoś powodu pacjentowi martwemu wykonuje się tomografię – mówił u Krzysztofa Stanowskiego Emil Jędrzejewski, wskazując na nieprawidłowości w działaniu SOR-u w Szpitalu Południowym.

Medycy pytani przez Interię, czy sami spotkali się kiedykolwiek z wykonywaniem tomografii po śmierci, kręcą głowami.

– Powiem biurokratycznie, że szpital takiego świadczenia by nie rozliczył, bo pacjent po zgonie przestaje być ubezpieczony. Jako lekarz z 10-letnim stażem nigdy się z czymś takim nie spotkałem – mówi nam rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski.

– Tomografia jest świadczeniem leczniczym – zwraca z kolei uwagę Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

– Rzeczywiście istnieje taka metoda diagnostyczna – potwierdza dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Ale dodaje: „wykonuje się ją niesłychanie rzadko. Choć teoretycznie jest to możliwe, w praktyce wydaje się mało prawdopodobne. Dlatego byłem zadziwiony tymi doniesieniami”.

Sutkowski także zaznacza, że w swojej karierze lekarskiej nigdy osobiście nie spotkał się z taką praktyką. – Pytanie, czy to się potwierdzi – mówi.

Czy taka procedura rzeczywiście miała miejsce i czy służyła fałszowaniu dokumentacji, by pokazać, że choć pacjent zmarł, to wcześniej zespół medyczny podejmował intensywne metody diagnostyczne? To ustali prokuratura.

Pełnomocnik Dawida Kacprzaka: Sytuacja taka była, ale…


Światło na ten wątek rzucił pełnomocnik Dawida Kacprzyka mec. Jacek Dubois.

– Sytuacja taka – mój mocodawca wie to z przekazu – była, natomiast absolutnie nie tak opisana jak przez pana Jędrzejewskiego, bo chyba dotyczyło to po prostu badań przyczyny śmierci. Miała miejsce, zanim mój klient był w ogóle zatrudniony w szpitalu, więc pan Jędrzejewski zarzuca mojemu mocodawcy zdarzenia, które mogły mieć miejsce w szpitalu, jeszcze przed podjęciem zatrudnienia przez mojego klienta – powiedział „Rzeczpospolitej” Dubois.

Lista niejasności – wraz z kolejnymi doniesieniami medialnymi – rośnie.

– Medialne zarzuty są bulwersujące. Dotyczą one nie tylko Dawida Kacprzyka, ale potencjalnie całego personelu lekarskiego oraz dyrekcji. Bo jeśli się potwierdzą, to niemożliwym jest, aby inne osoby pracujące w szpitalu nic nie widziały i nie wiedziały o działaniach podejmowanych w placówce – komentuje rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski.

Donald Tusk o wiarygodności Emila Jędrzejewskiego


Głos w sprawie zabrał premier Donald Tusk, który stwierdził: „wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa”. Lekarz stawił się, ale nie chciał odpowiadać na pytania bez pełnomocnika. Jego ponowne przesłuchanie ma odbyć się w poniedziałek.

Z kolei mecenas Jacek Dubois potwierdził w rozmowie z Interią, że jest przygotowywany pozew przeciwko Emilowi Jędrzejewskiemu w związku z jego wypowiedziami w Kanale Zero.

Wróćmy jednak do premiera. Tusk zapewnił, że prokuratura wyjaśni „każdy element tej sprawy”, a odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia poniosą konsekwencje.

Na ustalenia prokuratury przyjdzie poczekać. – Nie mówimy tu o działaniach na gorąco, tylko o rozłożonych na kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt miesięcy – zaznaczył w rozmowie z Interią prok. Skiba.

Szefowa związku pielęgniarek: To skandaliczne


Choć w środowisku medycznym słyszymy, że wokół wielu wątków w sprawie Szpitala Południowego budzi wątpliwości, co do jednego lekarze i pielęgniarki są zgodni. 

Bulwersująca jest sytuacja, w której młody lekarz w trakcie specjalizacji mógł działać bez nadzoru, zarobić 1,6 mln zł i jednocześnie wypracować w uśrednieniu po 11 godzin dziennie codziennie w warszawskim Szpitalu Południowym, pełniąc równolegle funkcję radnego i będąc zatrudnionym w innej placówce.

– Pan doktor Kacprzyk wedle uzyskanych przez nas informacji nie spełniał norm określonych w prawie jako lekarz systemu, więc nie mógł być samodzielnym pracownikiem SOR – mówi Interii rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej i lekarz Jakub Kosikowski.

– Wskazywanie tak młodego lekarza jako szefa SOR-u, choć nie spełnia on wymagań na to stanowisko, które wprost określają przepisy, jest skandaliczne – mówi Interii Krystyna Ptok szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

W jej ocenie Kacprzyk, który niedawno ukończył staż i był na początku specjalizacji z anestezjologii, nie posiadał kwalifikacji na stanowisko koordynatora SOR-u.

Przewodnicząca związku podkreśla, że w całej swojej karierze nie spotkała się z sytuacją, kiedy lekarz w trakcie specjalizacji szefował odziałem. – Warunki konkursów dla wszystkich muszą być równe. Nie powinno być równych i równiejszych – mówi.

Co wolno lekarzowi w trakcie specjalizacji?


O tym, co wolno, a czego nie lekarzowi na pierwszym roku specjalizacji z anestezjologii opowiada dr Jerzy Gryglewicz, lekarz i specjalista Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia.

– Zasady są określone w „rozporządzeniach koszykowych” ministra zdrowia, które precyzują, po ilu latach danej specjalizacji lekarz może wykonywać świadczenia rozliczane przez NFZ. Jednak w przypadku anestezjologii i intensywnej terapii sytuacja jest bardziej rygorystyczna. Obok rozporządzeń koszykowych funkcjonują standardy anestezjologiczne z 1997 roku, które mają także status rozporządzenia. Zgodnie z nimi lekarz w trakcie specjalizacji musi wykonywać praktycznie wszystkie procedury medyczne pod nadzorem lekarza specjalisty z dziedziny anestezjologii i intensywnej terapii. Samodzielne działanie jest tutaj niezwykle zawężone – mówi Interii.

– Nieprzestrzeganie tych standardów stanowi bezpośrednie naruszenie prawa – dodaje.

Jak potwierdziła Interia, po medialnym nagłośnieniu sprawy z Naczelną Izbą Lekarską skontaktowali się drogą nieformalną medycy, którzy potwierdzili, że Dawid Kacprzyk pracował samodzielnie i bez nadzoru bezpośrednio po ukończeniu stażu.

W ocenie Gryglewicza stanowisko kierownicze powinna piastować osoba będąca specjalizacją.

– Dlatego w ocenie potencjalnych nieprawidłowości w Szpitalu Południowym kluczowy jest zakres obowiązków, jaki miał koordynator SOR w Szpitalu Południowym. Jeśli funkcja ta miała charakter czysto administracyjny czy organizacyjny, to moglibyśmy uznać to za rolę niemedyczną. Ale oczywiście ważne też, jak ta praca wyglądała w praktyce – wskazuje.

Zarobki Dawida Kacprzyka. „Nie znam drugiego takiego szpitala”


Oburzenie w środowisku budzą też zarobki dra Kacprzyka.

– Duża część pielęgniarek pracuje na umowy o pracę. I gdyby pan doktor Kacprzyk był zatrudniony na umowę o pracę, to jego zarobki nie przekroczyłyby 200 tys. zł rocznie – kwituje.

Od lekarza Jakuba Kosikowskiego słyszymy: Nie znam szpitala w Polsce, gdzie człowiek tuż po stażu wchodzi i dostaje tryb pozarezydencki i pensję na poziomie 1,6 mln zł rocznie.

Istnieją dwie ścieżki robienia specjalizacji przez lekarza. – Model rezydencki jest finansowany z budżetu państwa i są to określone ustawowo stawki, dziś około 12 tys. zł brutto przez pierwsze dwa lata, po dwóch latach niecały tysiąc złotych więcej. Druga droga to ścieżka pozarezydencka, gdzie lekarz zawiera umowę cywilno-prawną ze szpitalem. Analizując doniesienia o oświadczeniu majątkowym wspomnianego doktora, można wywnioskować, że nie mógł on być finansowany w ramach zwykłej rezydentury – mówi dr Gryglewicz.

Także i te wątki są dziś badane.

W Szpitalu Południowym trwa m.in. kontrola zlecona przez Ministra Zdrowia, którą przeprowadza wojewódzki konsultant w dziedzinie anestezjologii. – Będzie on analizował dokumentację medyczną, a prawo pozwala mu nawet na obserwację czynności medycznych, na przykład poprzez wgląd w monitoring szpitalny – wskazuje dr Gryglewicz.

Szpital Południowy wydał oświadczenie, zapewniając, że „dołoży wszelkich starań w wyjaśnianiu możliwych nieprawidłowości, do których miało dojść na jego terenie, o których jest mowa w przestrzeni publicznej”.

Justyna Kaczmarczyk, Jolanta Kamińska


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Wykolejenie pociągu w Sokolnikach Suchych. Przywrócono ruch jednym torem

Wykolejenie pociągu w Sokolnikach Suchych. Przywrócono ruch jednym torem

Dawid Kacprzyk wrócił do pracy. Media wskazują placówkę: „Da się umówić”

Dawid Kacprzyk wrócił do pracy. Media wskazują placówkę: „Da się umówić”

Ukraińcy w Polsce chcą wrócić do kraju. Co trzeci mówi o dyskryminacji

Ukraińcy w Polsce chcą wrócić do kraju. Co trzeci mówi o dyskryminacji

Akademia Wymiaru Sprawiedliwości. Sławomir Cudak zabrał głos: „Zapewniam”

Akademia Wymiaru Sprawiedliwości. Sławomir Cudak zabrał głos: „Zapewniam”

Piotr Niemczyk o pobycie w areszcie. Wyznał, czego się obawiał

Piotr Niemczyk o pobycie w areszcie. Wyznał, czego się obawiał

Daniel Beger dołącza do Rozwoju Plus. Komunikat prezydenta Świętochłowic

Daniel Beger dołącza do Rozwoju Plus. Komunikat prezydenta Świętochłowic

TVP oszukana na miliony? Prokuratura postawiła zarzuty

TVP oszukana na miliony? Prokuratura postawiła zarzuty

Sikorski zwrócił się w Kijowie do Nawrockiego. W tle spór o ambasadorów

Sikorski zwrócił się w Kijowie do Nawrockiego. W tle spór o ambasadorów

Karty mobilizacyjne przychodzą do Polaków. MON reaguje

Karty mobilizacyjne przychodzą do Polaków. MON reaguje

Wybór Redaktora

Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]

Przepychanka przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja przyszła do Chodzińskiego [NA POCZĄTEK DNIA]

12 września, 2026
Bułgaria. Eksplozja i pożar w magazynie broni

Bułgaria. Eksplozja i pożar w magazynie broni

12 września, 2026
Banki skanują dowodu osobiste klientów. Wyłudzanie danych czy dozwolone działanie? – Biznes Wprost

Banki skanują dowodu osobiste klientów. Wyłudzanie danych czy dozwolone działanie? – Biznes Wprost

12 września, 2026
Putin ostrzega europejskich przywódców: Rozmieszczenie wojsk w Ukrainie oznacza wojnę

Putin ostrzega europejskich przywódców: Rozmieszczenie wojsk w Ukrainie oznacza wojnę

12 września, 2026
Kamery Flock Safety w USA. Narasta bunt wśród Amerykanów

Kamery Flock Safety w USA. Narasta bunt wśród Amerykanów

12 września, 2026

ostatnie artykuły

Brak zasięgu w telefonie. Jak nie zgubić się w lesie na grzybobraniu?

Brak zasięgu w telefonie. Jak nie zgubić się w lesie na grzybobraniu?

12 września, 2026
Nakładanie kar jest nieskuteczne – Biznes Wprost

Nakładanie kar jest nieskuteczne – Biznes Wprost

12 września, 2026
To coś więcej niż lokalna wojna. Trump ma właśnie nowy problem

To coś więcej niż lokalna wojna. Trump ma właśnie nowy problem

12 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?