Niestety, bo rzeczywiście zespół trenera Jana Urbana pokazał, że ma w sobie sporo jakości. Polacy wielokrotnie zagrażali bramce reprezentacji Szwecji.
Problem jednak w tym, z perspektywy polskiego teamu, że to, co udawało się wypracować w ofensywie, z drugiej strony – Polacy tracili w defensywie.
Trudno bowiem pogodzić się z faktem, że Szwecja oddała mniej strzałów celnych, a jednak, na pięć takich przypadków zdobyła aż trzy gole.
W ostatecznym rozrachunku – fakty są jednak takie – że to Szwedzi pojadą na MŚ 2026. Polakom pozostaje jedynie spory niedosyt. W ósmym meczu zespół trenera Urbana przegrał swój pierwszy mecz.
Jak się okazało, ten najważniejszy…
Wkrótce więcej informacji












