To oni skradli show podczas finału mundialu. Na trybunach plejada gwiazd Finał mistrzostw świata 2026 pomiędzy Hiszpanią i Argentyną na stadionie MetLife w East Rutherford pod Nowym Jorkiem przyciągnął nie tylko dziesiątki tysięcy kibiców, ale także wiele znanych postaci ze świata polityki, sportu, filmu i muzyki. Na trybunach zasiedli przywódcy państw, członkowie rodzin królewskich, legendy futbolu oraz hollywoodzkie gwiazdy.
Finał mundialu 2026 Hiszpania – Argentyna. Kto pojawił się na trybunach?
Wśród najważniejszych gości znalazł się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, któremu towarzyszy pierwsza dama Melania Trump. To właśnie amerykański przywódca ma wręczyć puchar nowym mistrzom świata. Na finał przyleciała również hiszpańska rodzina królewska: król Filip VI, królowa Letycja oraz ich córki, księżniczka Eleonora i infantka Zofia. Z trybun reprezentację La Roja wspiera także premier Hiszpanii Pedro Sánchez. W loży honorowej zasiedli ponadto najważniejsi przedstawiciele FIFA z prezydentem Giannim Infantino na czele.
Na stadionie nie zabrakło legend futbolu. Wielki finał oglądają Iker Casillas, Carles Puyol, Sergio Ramos, Jesús Navas i David Villa, którzy przez lata stanowili o sile reprezentacji Hiszpanii. Wśród gości pojawił się również Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski zaledwie kilka dni temu został oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Chicago Fire, dlatego jego obecność w Stanach Zjednoczonych nie jest przypadkowa.
Finał mundialu 2026 przyciągnął tłum gwiazd. Kto ogląda mecz z trybun?
Równie imponująco prezentuje się lista gwiazd Hollywood. Na trybunach można dostrzec Toma Cruise’a, Javiera Bardema, Matta Damona, Julię Garner, Timothée Chalameta, Kevina Harta oraz legendę NFL Toma Brady’ego. Wśród zaproszonych gości znaleźli się także koszykarze NBA James Harden i Draymond Green, mistrzyni olimpijska Lindsey Vonn i modelka Winnie Harlow.
Finał MŚ 2026. Halftime show. Kto wystąpił?
Prawdziwe widowisko rozpoczęło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Ceremonię otwarcia uświetnili Post Malone, Tom Cruise oraz internetowy fenomen IShowSpeed. Jeszcze większe emocje wywołał jednak pierwszy w historii mundiali oficjalny Halftime Show, przygotowany na wzór słynnego występu w przerwie Super Bowl. Koncert otworzyła Madonna, która pojawiła się na scenie w towarzystwie brazylijskich legend futbolu – Ronaldinho i Ronaldo.
Chwilę później publiczność porwali Justin Bieber, BTS oraz Shakira, która wraz z Burna Boyem wykonała oficjalny hymn turnieju „Dai Dai”. W programie znalazł się także występ orkiestry pod batutą Gustavo Dudamela oraz chóru dziecięcego PS22 Chorus, a wielki finał muzycznego spektaklu należał do zespołu Coldplay.












