Jak informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl, toalety w sklepach już niebawem mogą zostać udostępnione również dla klientów. Temat ten poruszył niedawno poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Warzecha. W piśmie do Ministerstwa Rozwoju i Technologii parlamentarzysta podkreślił, że zgłaszają się do niego osoby skarżące się na brak dostępności toalety w części sklepów wielkopowierzchniowych i dyskontowych, w szczególności w sieci Biedronka.
– Problem ten dotyka zwłaszcza osób starszych, kobiet w ciąży, rodzin z dziećmi oraz osób cierpiących na schorzenia wymagające pilnego dostępu do sanitariatów. W wielu placówkach klienci słyszą, że toalety przeznaczone są wyłącznie dla personelu – napisał poseł.
Toalety w sklepach będą dostępne dla wszystkich?
Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros wskazuje, że obecne przepisy (konkretnie rozporządzenie z 12 kwietnia 2002 r.) teoretycznie nakładają na sklepy powyżej 100 mkw. konieczność tworzenia ogólnodostępnych ubikacji. Problem budzi jednak kwestia definicja owej
ogólnodostępności. Bo czy ogólna dostępność dla pracowników nie wyczerpuje definicji „ogólnodostępności”? Resort rozwoju postanowił rozstrzygnąć wątpliwości w tej sprawie i przygotowuje nowe rozporządzenie, które doprecyzuje to, w jaki sposób mają funkcjonować toalety w sklepach.
– W MRiT trwają prace nad wydaniem nowego rozporządzenia regulującego przepisy techniczno-budowlane dla budynków, w którym zakłada się doprecyzowanie przepisu o wskazanie, że ustęp ogólnodostępny musi być również dostępny dla osób niebędących pracownikami danego budynku – napisał wiceminister Jaros, cytowany przez wiadomoscihandlowe.pl.
Nowe przepisy nie będą nakazywać budowy toalet w miejscach, w których do tej pory ich nie było. Celem regulacji ma być udostępnienie istniejących ubikacji, które do tej pory zarezerwowane były jedynie dla personelu.













