Kryzys w Ceucie wybuchł, gdy w czwartek i piątek około 60 tysięcy imigrantów przedarło się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy, zamieszkanej przez 83 tysięcy osób. Już w piątek wieczorem hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych informowało, że zdecydowania większość migrantów wróciła do Maroka.

Kryzys w Ceucie. Wzrosła liczba ofiar

Perez Triano powiedział, że choć już od poniedziałku do środy odnotowano wzrost liczby migrantów próbujących się nielegalnie przedostać do Ceuty – w tych trzech dniach było to ponad tysiąc osób – to rząd nie dysponował informacjami wskazującymi, że w kolejnych dwóch dniach może dojść do tak masowych przekroczeń granicy.

Zobacz wideo Kryzys migracyjny w hiszpańskiej eksklawie

Poinformował on również, że ponad 3000 funkcjonariuszy, w tym członkowie sił zbrojnych oraz funkcjonariusze policji i Gwardii Cywilnej, którzy zostali rozmieszczeni w Ceucie w celu zapewnienia bezpieczeństwa, pozostaną tam „tak długo, jak będzie to konieczne”. Według hiszpańskiej publicznej stacji RTVE, w Ceucie przebywa nadal kilkuset przybyłych w ostatnich dniach migrantów.

Sobotnie doniesienia mówiły o 67 ofiarach, w niedzielę ta liczba wzrosła do 72. „El País” poinformował, że mimo oficjalnych danych władze hiszpańskiej eksklawy twierdzą, iż z wody wydobyto 88 ciał. „Niektóre ze zwłok są w zaawansowanym stanie rozkładu, ponieważ nadal są wyrzucane na brzeg ponad dwa tygodnie po masowych przekroczeniach granicy” – podano w publikacji.

Będzie nadzwyczajne posiedzenie unijnych ministrów

W związku z sytuacją w Ceucie we wtorek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie unijnych ministrów ds. wewnętrznych i sprawiedliwości. Po wybuchu kryzysu niektóre kraje Unii Europejskiej sugerowały zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez w wysłanym w sobotę liście do unijnych przywódców skrytykował państwa, które – zamiast zaoferować wsparcie – domagały się w związku z kryzysem migracyjnym w Ceucie ograniczenia udziału Hiszpanii w strefie Schengen.

W piśmie skierowanym do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy i premiera Irlandii Micheala Martina, którego kraj sprawuje przewodnictwo w Radzie UE, Sanchez zaapelował o pilne zwołanie wideokonferencji szefów MSW.

Hiszpański premier o „samolubnej i niezgodnej z prawem”  reakcji części państw członkowskich 

Jak podkreślił, reakcja części państw członkowskich na wydarzenia w Ceucie była „samolubna, polaryzująca i niezgodna z prawem”. Według hiszpańskiego premiera w ciągu niespełna 48 godzin hiszpańskie władze przywróciły pełną kontrolę nad granicą, udzieliły pomocy humanitarnej, zawróciły niemal wszystkich migrantów, którzy przekroczyli granicę nielegalnie, oraz zapobiegły ich dalszemu przemieszczaniu się do Europy kontynentalnej.

Sanchez zaznaczył, że działania te zostały przeprowadzone we współpracy z władzami Maroka i przy „bardzo ograniczonym wsparciu” ze strony innych państw UE. Przypomniał jednocześnie, że Hiszpania okazywała solidarność partnerom w czasie wcześniejszych kryzysów migracyjnych, przyjmując migrantów m.in. po kryzysie na granicy z Białorusią w 2021 roku oraz po napływie migrantów na włoską wyspę Lampedusa w 2023 roku.

Premier napisał, że większość państw członkowskich wyraziła poparcie dla Hiszpanii i zaoferowała pomoc, jednak część rządów zdecydowała się zaatakować Madryt i domagać się czasowego wykluczenia Hiszpanii ze strefy Schengen. Nie wymienił tych państw z nazwy, ale z kontekstu wynikało, że chodzi przede wszystkim o Włochy.

Sanchez odrzucił argumenty krytyków, podkreślając, że Ceuta nie należy do strefy Schengen, niemal wszyscy migranci zostali już zawróceni, a Hiszpania – według danych Frontexu – należy do państw najlepiej chroniących zewnętrzną granicę UE. 

Źródła: PAP, Jowita Kiwnik Pargana 

Share.
Exit mobile version