Do tragedii w woj. wielkopolskim doszło około godz. 3 w nocy na osiedlu Wyzwolenia w Turku. Policja otrzymała zgłoszenie o potrąceniu kobiety przez samochód osobowy. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 29-letni mieszkaniec powiatu tureckiego, kierujący pojazdem osobowym, podczas wykonywania manewru cofania potrącił, a następnie przejechał znajdującą się wcześniej w pojeździe 20-letnią mieszkankę powiatu tureckiego – przekazała asp. Karolina Gmach, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Turku Głosowi Wielkopolski.

20-latki nie udało się uratować

Na miejsce wezwano policję, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego. Kobieta doznała ciężkich obrażeń. Mimo reanimacji jej życia nie udało się uratować.


Zobacz wideo

Potrącił pieszego i uciekł. Zarzuty dla 80-letniego kierowcy

Według lokalnych mediów w BMW podróżowały trzy osoby, w tym 29-letni kierowca i 20-latka. W pewnym momencie pasażerka znalazła się poza pojazdem. To właśnie wtedy kierowca zaczął cofać i doszło do potrącenia młodej kobiety.

Policja zabezpieczyła monitoring

Na miejscu już od godzin nocnych pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, przesłuchują świadków i analizują nagrania z monitoringu, który obejmował miejsce zdarzenia. – Zabezpieczyliśmy nagrania z kamer monitoringu. Postępowanie jest prowadzone w kierunku art. 177 kodeksu karnego, czyli spowodowanie wypadku komunikacyjnego – poinformowała asp. Gmach.

Po przesłuchaniu i złożeniu wyjaśnień 29-letni kierowca został zwolniony przez policję. Śledztwo prowadzone jest w kierunku spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Za taki czyn grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Mężczyzna z nożem

Lokalne media, powołując się na relacje świadków, podają, że przed tragedią do samochodu miał podbiec mężczyzna z nożem. Według tych nieoficjalnych przekazów mógł to być znajomy 20-latki i to z jego powodu kobieta mogła nagle opuścić pojazd.

Świadkowie cytowani przez lokalne portale twierdzą, że kierowca mógł wpaść w panikę i gwałtownie ruszyć samochodem, przejeżdżając kobietę. Policja na razie nie potwierdza tego wątku. Okoliczności zdarzenia ma wyjaśnić dochodzenie. 

Share.
Exit mobile version