Zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna (woj. świętokrzyskie) wpłynęło do staszowskich funkcjonariuszy w niedzielę 5 lipca, kilka minut przed godziną 5 rano. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Pijany 19-latek za kierownicą. Nie żyje młody mężczyzna, pozostali są ranni

Oficerka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Staszowie st. asp. Joanna Szczepaniak poinformowała w rozmowie z Gazeta.pl, że według wstępnych ustaleń policji 19-letni mężczyzna kierujący Volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem. W rezultacie prowadzony przez niego samochód zjechał z drogi, a następnie dachował. Siła uderzenia była na tyle duża, że życia jednego z pasażerów pojazdu nie udało się uratować. 22-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.


Zobacz wideo

30-latka przyjechała samochodem na komendę. Miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie

Pozostałe trzy osoby w wieku od 17 do 19 lat oraz 22-letni kierowca zostali przetransportowani do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju oraz Kielcach. Jak informuje policja, w pojeździe znajdowało się łącznie pięć osób.

Kierowca pod wpływem alkoholu

Z policyjnych ustaleń wynika, że młody kierowca w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. – Wstępne badanie wskazuje na to, że miał blisko promil alkoholu w swoim organizmie – przekazała rzeczniczka policji. W wypadku nie brał udziału żaden inny pojazd.

W trakcie działań na miejscu zdarzenia pojawiły się informacje od świadków, jakoby z pojazdu miała oddalić się jeszcze jedna, szósta osoba, kierując się w stronę pobliskiego lasu. Policjanci podjęli natychmiastową weryfikację tych doniesień.

– Ta informacja została przez policjantów zweryfikowana. Takiej osoby tutaj nie było. Pojazdem podróżowało łącznie pięć osób – podkreśliła st. asp. Joanna Szczepaniak.

„Alkohol drastycznie obniża czas reakcji, zaburza koncentrację oraz błędnie wpływa na ocenę odległości i prędkości. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego” – podkreśla policja.

Share.
Exit mobile version