Donald Trump rozmawiał w sobotę z dziennikarzami przed Białym Domem. Stwierdził, że Wołodymyr Zełenski mógł wiele razy zakończyć wojnę, ale zdaniem prezydenta USA lider Ukrainy woli tego nie robić. Trump uznał też, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego prezydenta. To wszystko dzieje się w momencie, gdy Stany Zjednoczone zawierają gigantyczną umowę z Rosją dotyczącą oleju napędowego.
„Nie atakuj rafinerii”. Trump żąda końca ukraińskich uderzeń w Rosję
Prezydent USA zarzucił Zełenskiemu ignorowanie ostrzeżeń dotyczących ataków na rosyjskie rafinerie. Przekonywał, że mówił mu o możliwości uderzania w inne cele, jednocześnie domagając się oszczędzenia zakładów produkujących olej napędowy. Zdaniem Trumpa problem z dostępnością tego paliwa ma zasięg globalny i wynika z niedostatecznej liczby rafinerii. Oskarżył ukraińskiego przywódcę o „przysparzanie problemów światu” oraz chęć zaszkodzenia amerykańskim rolnikom i hodowcom.
– Nie pozwolimy, by ucierpieli nasi rolnicy i hodowcy. Nie pozwolimy też, by ucierpiała reszta świata – powiedział prezydent USA.
Donald Trump dodał, że Ukraina pod przewodnictwem Zełenskiego powinna natychmiast zaprzestać ataków na rosyjskie rafinerie.
Ukraińska delegacja skróciła wizytę w USA
Ukraińska delegacja skróciła wizytę w Miami. Według agencji AFP wyjechała z USA w związku z ogłoszeniem przez Trumpa porozumienia z Rosją dotyczącego dostaw oleju napędowego.
„Ukraińska delegacja już wraca” – przekazał agencji doradca Zełenskiego Dmytro Łytwyn. Rozmowy miały zakończyć się w sobotę. Jak podał „Financial Times”, powołując się na swoje źródła, sobotnie spotkania odwołano właśnie po decyzji o zawarciu porozumienia paliwowego z Rosją.
Ukraina nie dowierza w decyzję Trumpa. Kontrakt z Rosją to już fakt
Według brytyjskiego dziennika Steve Witkoff i Jared Kushner nasilili presję na Kijów, by zaprzestał ataków na rosyjski sektor naftowy. Mieli ostrzec, że dalsze uderzenia doprowadzą do wstrzymania współpracy w zakresie wymiany danych wywiadowczych. Według Axios ukraiński prezydent nazwał porozumienie „niesprawiedliwym i nieuczciwym” oraz ocenił, że wygląda ono jak prezent dla Władimira Putina.
Trump ogłosił w piątek umowę na dostawy niemal 5 mln ton rosyjskiego oleju napędowego do USA i innych krajów w ciągu kilku miesięcy. Porozumienie oznacza zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r.













