– Myślę, że on [Władimir Putin] chyba im trochę pomaga, tak zakładam – oświadczył Donald Trump w nagranym w czwartek (12 marca), lecz wyemitowanym w piątek (13 marca) wywiadzie w audycji Brian Kilmeade Show w radiu Fox News. – A on pewnie myśli, że my pomagamy Ukrainie, prawda? – dodał. Kiedy prowadzący wywiad Brian Kilmeade chciał upewnić się, czy faktycznie USA nadal wspierają Ukrainę, Trump odparł: „Tak, my też im pomagamy”.
Prezydent dotąd twierdził, że nie ma dowodów na to, by Rosja wspierała Iran przekazując dane wywiadowcze potrzebne do uderzeń na wojska USA. Twierdził też, że nawet gdyby tak było, nie ma to znaczenia, bo irańskie wojsko jest „dziesiątkowane”.
Donald Trump: Nie potrzebujemy pomocy w kwestii dronów
W wywiadzie dla Fox News Trump zaznaczył, że Ukraina płaci za amerykańskie dostawy broni. Pytany z kolei, czy Ukraina pomaga Ameryce w obronie przed irańskimi dronami – jak wynikało z wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i doniesień m.in. „New York Timesa” – Trump zaprzeczył, by tak było. – Nie, nie potrzebujemy pomocy w obronie przed dronami. Wiemy o dronach więcej niż ktokolwiek inny. Mamy najlepsze drony na świecie – zapewniał prezydent USA.
Mówiąc o wojnie w Iranie i swoich wezwaniach do Irańczyków, by powstali przeciwko reżimowi, Trump przyznał, że rozumie, dlaczego się to nie wydarzyło. Jednocześnie wyraził nadzieję, że stanie się to później. Pytany o to, kiedy będzie wiedział, że przyszedł moment na zakończenie wojny, Trump odparł: „kiedy to poczuję w moich kościach”.
Czytaj również: Prezydent wpadł w pułapkę: PiS ma problemy ze spadkami, z konfliktem frakcji, z Braunem. To wszystko podpowiada zwrot ku radykalizmowi – mówi „Wyborczej” prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Rosja chce być „wiarygodnym sojusznikiem” Iranu
„Rosja udostępnia Iranowi dane wywiadowcze wskazujące m.in. lokalizację amerykańskich okrętów i samolotów. Jest to jeden z niewielu elementów wsparcia, na jaki z rosyjskiej strony mogą liczyć irańskie władze” – pisała przed kilkoma dniami analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Anna Maria Dyner.
„Współpraca z Rosją najprawdopodobniej pozwala też Iranowi na omijanie systemów obrony powietrznej Izraela i innych celów na Bliskim Wschodzie (głównie amerykańskich baz wojskowych). Zaangażowanie w wojnę z Ukrainą sprawia, że Rosja nie jest w stanie w szerszym zakresie wesprzeć Iranu w jego działaniach prowadzonych przeciw USA i Izraelowi. Tym samym przekazywanie danych wywiadowczych jest jednym z nielicznych sposobów pomocy irańskim władzom i szansą na utrzymanie wizerunku Rosji jako wiarygodnego sojusznika” – oceniła ekspertka PISM.












