-
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu „wdzieranie się” do budynku Trybunału Konstytucyjnego i „atakowanie sędziów”.
-
Policja interweniowała przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, gdzie doszło do zatrzymania trzech osób, które weszły na teren chronionego obiektu.
-
Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przejęcie kierownictwa w TK i zawiesiła w obowiązkach Bogdana Święczkowskiego, co dotychczasowe władze Trybunału uznały za bezprawne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Waldemar Żurek odniósł się do nagrania zamieszczonego w mediach społecznościowych przez Macieja Berka. Widać na nim prezydenta Karola Nawrockiego, który próbuje wejść do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Doszło do szarpaniny.
– Zaniepokoiło mnie ogromnie zachowanie prezydenta. (…) Mam nadzieję, że prokuratura podejmie działania – powiedział minister sprawiedliwości. Jak dodał, to „niedopuszczalne, by osoba, którą chroni immunitet prezydencki zachowywała się w taki sposób”.
Ocenił ponadto, że prezydent „wdzierał się i atakował sędziów”.
Zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego. Żurek: „Zaniepokoiło mnie”
Żurek w TVN24 przyznał, że rozmowy ws. TK były prowadzone m.in. z Bartłomiejem Sochańskim, ale nie doszło do „żadnego wypracowania kompromisu„. Wyraził nadzieję, że „któryś z sędziów wybranych przez PiS będzie chciał brać udział w zgromadzeniu, bo dla Trybunału to jest ważna rzecz”.
Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że w prokuraturze prowadzone są śledztwa „gdzie widzimy gołym okiem już po tych dowodach, które zostały zebrane, że dochodziło do manipulacji składami„.
– Zarówno za czasów pani Przyłębskiej, jak i w czasach pana Święczkowskiego po prostu dobierano niezgodnie z zasadami przydziału spraw taki skład, żeby uzyskać określone orzeczenie – powiedział.
Według ministra Waldemara Żurka na rozpatrzenie czeka szereg skarg obywatelskich, którymi przez lata nikt nie nadał biegu. – One są nierozpoznane. Leżą w szafach Trybunału, więc to jest sytuacja bardzo niepokojąca, że tak ważny organ po prostu nie pracuje – powiedział w TVN24.
Trybunał Konstytucyjny. Przed budynkiem pojawiła się policja
W piątek po południu Komenda Stołeczna Policji przekazała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, ale nie ma ich w budynku TK. Jednocześnie przed siedzibą trwał protest. Następnie mundurowi poinformowali o zatrzymaniu trzech osób, które miały dostać się na teren Trybunału.
Na stronie Trybunału Konstytucyjnego około godz. 18 pojawiła się z kolei informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Z informacji przekazanych PAP przez Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Macieja Berka wynikało, że Anna Korwin-Piotrowska została osobą kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i to ona wydała zarządzenia o przerwach w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego na okres miesiąca.
Jednocześnie w mediach społecznościowych TK dotychczasowe władze przekazały, że strona internetowa Trybunału została „bezprawnie przejęta„. Podkreślono, że prezesem pozostaje Bogdan Święczkowski.


