Donald Tusk podczas czwartkowego briefingu prasowego w podwarszawskiej Zielonce zwrócił się do obywateli Polski, którzy przebywają na terenie Iranu lub się tam wybierają. – Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku się tam nie wybierać – przekazał premier.
Tusk: Za kilka, kilkanaście godzin ewakuacja z Iranu nie będzie wchodziła w rachubę
Jak podkreślił szef rządu, mówi to również w imieniu ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który dzwonił do niego tego samego dnia rano. – Nie chcę straszyć jakimś możliwym rozwojem wydarzeń, ale wszyscy wiemy, o czym mówię – powiedział.
– Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo realna. Za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę. Proszę to bardzo poważnie potraktować, bo niektórzy lekceważą te apele – dodał Tusk. Jak zaznaczył, niedługo „nikt nie będzie w stanie zagwarantować możliwości ewakuacyjnych z Iranu”.
Media: W Białym Domu toczy się dyskusja o terminie ataku na Iran
CBS News, powołując się na swoje źródła, twierdzi, że w Białym Domu toczy się dyskusja o terminie ataku na Iran. Stany Zjednoczone będą do niego zdolne już w najbliższy weekend, ale ostateczna decyzja jeszcze nie została jeszcze podjęta. Jednocześnie portal Axios wskazuje, że Donald Trump skłania się ku uderzeniu na dużą skalę przeciwko Iranowi, a Izrael przygotowuje się na wybuch wojny w najbliższych dniach.
W ciągu najbliższych trzech dni Pentagon tymczasowo przeniesie część personelu poza region Bliskiego Wschodu – głównie do Europy lub USA. Urzędnicy amerykańskiej administracji twierdzą, że ma to związek z możliwymi działaniami amerykańskich sił lub kontratakami Iranu. Jeden z rozmówców portalu podkreślił, że jest to standardowa praktyka Pentagonu polegająca na przenoszeniu personelu przed potencjalnymi działaniami wojskowymi USA i nie musi oznaczać, że atak na Iran jest nieuchronny.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że istnieje „wiele powodów i argumentów, które przemawiają za uderzeniem na Iran”, jednak dyplomacja pozostaje priorytetem Donalda Trumpa. Odmówiła odpowiedzi na pytanie, czy ewentualny atak byłby koordynowany z Izraelem.
Artykuł jest aktualizowany.












