Donald Tusk odniósł się we wtorek do nieobecności Polski na londyńskim spotkaniu Zełenskiego z liderami państw E3. – Dzisiaj rano długo rozmawiałem z kanclerzem Merzem, który wyjaśniał mi motywacje i przedstawił w szczegółach (…) przebieg rozmów w Londynie. Powiedziałem, że z punktu widzenia Polski żadne ustalenia, w których Polska nie uczestniczy, nie będą przez nas respektowane, nie będą nas zobowiązywały, a Polska jest absolutnie niezbędnym ogniwem, żeby o przyszłości Ukrainy i regionu rozmawiać na serio – powiedział Tusk.
Odpowiedź Wielkiej Brytanii na słowa Donalda Tuska
Brytyjski rząd chce współpracować z europejskimi partnerami – zapewniło we wtorek Downing Street w oświadczeniu przesłanym PAP w reakcji na słowa polskiego premiera. „Jest wiele dowodów na wielomiesięczną współpracę Zjednoczonego Królestwa z wieloma różnymi państwami w ramach 'koalicji chętnych’, a także na to, że Zjednoczone Królestwo jest zdeterminowane, by nadal współpracować z szerszym gronem europejskich partnerów” – podkreślił w oświadczeniu rzecznik premiera Keira Starmera. „Głównym celem pozostaje solidarność z Ukrainą” – dodał.
Z kolei rzecznik brytyjskiej ambasady w Warszawie przekazał, że „Zjednoczone Królestwo i Polska są zdeterminowane, by wspólnie przeciwdziałać zagrożeniu ze strony Rosji, czego dowodem jest podpisanie w ubiegłym miesiącu traktatu z Northolt”. Chodzi o umowę o bezpieczeństwie i obronności podpisaną przez premierów Tuska i Starmera.
Rozmowa Tuska z premierką Włoch
Tusk informował wcześniej, że w poniedziałek rozmawiał też z premierką Włoch Giorgią Meloni, która „nie jest zachwycona faktem, że istnieje taki format jak E3”. Zapowiedział też, że w najbliższych dniach zostanie zorganizowane spotkanie w formacie „piątki”, a więc z udziałem Polski i Włoch.
Prezydent Finlandii o rozmowach ws. Ukrainy
We wtorek prezydent Finlandii Alexander Stubb spotkał się w estońskim Tallinnie z przywódcami państw bałtyckich oraz nordyckich, a także z prezydentem Ukrainy. Jak przekazała agencja STT, według Stubba Wielka Brytania, Francja i Niemcy są właściwymi podmiotami do reprezentowania Europy w rozmowach z Rosją i Ukrainą na temat zakończenia wojny. Prezydent Finlandii nie wierzy, aby UE wyznaczyła do rozmów pokojowych jedną osobę. Ostatnio w niektórych zachodnich mediach sugerowano, że właśnie Stubb byłby odpowiednim politykiem do tej roli.
Zdaniem Stubba obecna pozycja Ukrainy politycznie, militarnie i gospodarczo jest silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej od początku napaści Rosji. Według niego jest zrozumiałe, że Ukraina zamierza kontynuować dalekosiężne kontrataki na obiekty w Rosji. Stubb dodał, że wysiłki dyplomatyczne na rzecz pokoju będą kontynuowane w najbliższych tygodniach. Odbędą się wtedy liczne spotkania międzynarodowe, w tym posiedzenie grupy G7, Rady Europejskiej oraz szczyt NATO.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
Redagowała Kamila Cieślik


