-
Ukraiński wywiad wojskowy przeprowadził operację przy użyciu dronów Magura V5 u wybrzeży Jałty, określając działania jako „paradę morską” związaną z Dniem Jałty.
-
W regionie Krymu miała miejsce seria ataków dronowych na takie lokalizacje jak Sewastopol, Teodozja, Kercz i lotnisko w Hwardijśkem.
-
Według informacji ukraińskiego wywiadu, na terenie okupowanego Krymu zniszczono rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1 o wartości około 15 milionów dolarów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ukraiński Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony (HUR) poinformował o operacji przeprowadzonej u południowego wybrzeża Krymu. Jak wskazano, odpowiadała za nią Grupa 13 – specjalny pododdział obsługujący drony morskie Magura V5.
W komunikacie zaznaczono sarkastycznie, że działania odbyły się w celu uczczenia Dnia Jałty i stanowiły „paradę” wojskową.
Ukraińcy drwią z Rosjan. Zorganizowali „paradę” u wybrzeży Krymu
„W ten sposób siły specjalne Głównego Zarządu Wywiadu przywróciły długoletnią tradycję świąteczną, która powstała i została zakorzeniona w wolnej Jałcie – powitalne wypłynięcie ukraińskich okrętów wojennych i jednostek w pobliżu nabrzeży miasta” – napisali Ukraińcy.
Dodano, że operacja miała na celu przypomnienie Rosjanom, że okupowany przez nich Krym pozostaje terytorium ukraińskim.
W sieci pojawiły się nagrania, na których zobaczyć można ukraiński dron przepływający nieopodal zabudowań cywilnych u brzegów Krymu.
Rosjanie stracili system za 15 mln dolarów. Wrze na okupowanym Krymie
W piątek ukraiński wywiad wojskowy (HUR) opublikował na Telegramie informację o zniszczeniu rosyjskiego systemu przeciwlotniczego Pancyr-S1 na terenie okupowanego Krymu.
„Kolejna zdobycz jednostki specjalnej (Grupy 13 – red.) na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu – operatorzy wywiadu wojskowego spalili rosyjski przeciwlotniczy zestaw rakietowo-artyleryjski Pancyr-S1 oraz wojskowy dźwig najeźdźców” – napisano w komunikacie.
Wywiad oszacował, że koszt rosyjskiego kompleksu obrony to około 15 milionów dolarów. Jak przypomnieli wojskowi, to nie pierwszy tego typu sukces na Półwyspie Krymskim. Wcześniej operatorzy Grupy 13 trafili wóz dowodzenia stacji radiolokacyjnej oraz radarowy system identyfikacji Parol-4.
Uderzenia na Krymie. Drony zaatakowały w kilku miejscach
W ciągu dnia ukraińskie siły przeprowadziły też ataki dronowe w regionie. Według mieszkańców Jałty w mieście doszło do serii eksplozji. W internecie opublikowano też nagrania pożarów.
Jak donosi serwis Unian, w czasie uderzeń nad półwyspem przelatywał amerykański samolot rozpoznawczy Bombardier Artemis II. Wkrótce później był zauważony także nad Morzem Czarnym.
W nocy z czwartku na piątek doszło też do ataków dronowych w Sewastopolu, Teodozji, Kerczu, a także na wojskowym lotnisku w osadzie Hwardijśke i nieopodal Ałuszty.
Źródło: UNIAN
-
Statek z rosyjskiej floty cieni trafi do Ukrainy. Bezprecedensowa decyzja sądu
-
Ukraińcy nie strzelają do rosyjskich rakiet. „Zełenski obwinia sojuszników”













