W poniedziałek 23 lutego upłynął termin ultimatum, które premier Słowacji Robert Fico przedstawił Ukrainie. Oczekuje on, że Kijów wznowi tranzyt rosyjskiej ropy naftowej. W przeciwnym razie wyda polecenie wstrzymania awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Ropa przestała płynąć na Słowację i Węgry pod koniec stycznia. Według strony ukraińskiej, powodem był rosyjski atak na rurociąg Przyjaźń. Władze w Bratysławie utrzymują, że infrastruktura jest w pełni sprawna, a Kijów dopuszcza się politycznego szantażu. 

Więcej informacji wkrótce.

Share.
Exit mobile version